zaloguj się do e-DGP
statystyki
16 maja 2008 r.

Tematy: finanse osobiste, wymiar sprawiedliwości

"Wszystkie oświadczenia majątkowe będą jawne"

Rozmawiamy z JULIĄ PITERĄ, pełnomocnikiem rządu do walki z korupcją - Dziś w rządowym Centrum Legislacji będą złożone założenia zmian w ustawie antykorupcyjnej. Na ich podstawie prawnicy przygotują projekt zmian przepisów umożliwiających wgląd we wszystkie oświadczenia majątkowe funkcjonariuszy publicznych.

Julia Pitera, sekretarz stanu, pełnomocnik ds. Opracowania Programu Zapobiegania Nieprawidłowościom w Instytucjach Publicznych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W latach 2001-2005 pełniła funkcję prezesa zarządu Transparency International Polska

Julia Pitera, sekretarz stanu, pełnomocnik ds. Opracowania Programu Zapobiegania Nieprawidłowościom w Instytucjach Publicznych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W latach 2001-2005 pełniła funkcję prezesa zarządu Transparency International Polska Fot. Wojciech Górski

• Jakie zmiany w ustawie antykorupcyjnej pani zaproponowała?

- Chcemy, aby wszystkie oświadczenia majątkowe były jawne. Nie ma powodu, by część osób miała jawne oświadczenia, a pozostali nie. Dostęp do nich powinien mieć każdy obywatel. Ponadto obecne regulacje antykorupcyjne są nieczytelne, co pokazują przykłady posłów, którzy w swoich oświadczeniach wciąż popełniają błędy, nie uwzględniając wszystkich dochodów. Chcemy także zmienić samo oświadczenie majątkowe.

• Czy to znaczy, że będziemy publikować teraz setki tysięcy oświadczeń majątkowych?

- Publikowane na stronach internetowych będą tylko oświadczania majątkowe tych osób, które pełnią funkcje kierownicze. Będzie to dotyczyło także szefów np. Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Z uwagi na dużą liczbę oświadczeń nie ma sensu, aby obowiązkiem publikowania obejmować wszystkich funkcjonariuszy. Dlatego w przypadku pozostałych osób oświadczenia majątkowe mają być dostępne na żądanie każdego zainteresowanego obywatela. Chodzi o to, by na przykład dziennikarz mógł łatwo uzyskać wgląd do takich oświadczeń. Sami obywatele, jak sądzę, raczej nie będą do tego stopnia zainteresowani oświadczeniami majątkowymi. Zazwyczaj ich ciekawość w zupełności zaspokajają media.

• Czy rzeczywiście jawność wszystkich oświadczeń majątkowych jest niezbędna w naszym życiu publicznym?

- Jawność radykalnie wpływa na zmniejszenie korupcji. W państwach, gdzie jawność jest najwyższa, wskaźnik korupcji jest najniższy. Przykładem jest Szwecja, gdzie w internetowej bazie wystarczy wpisać dane dowolnego obywatela i można uzyskać informacje dotyczące nawet płacenia przez niego podatków.

• Wspomniała pani o jawnych oświadczeniach kierownictwa służb specjalnych...

- Skoro chcemy, żeby życie publiczne było jak najbardziej jawne, to proszę się nie dziwić tej propozycji. Wiadomo, jak się nazywają szefowie np. ABW, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby móc ujawnić ich oświadczenia majątkowe. Ponadto szef służb specjalnych może skontrolować majątek każdego obywatela, dlatego prawo powinno umożliwiać ludziom kontrolę także jego majątku.

• Jakie nastąpią zmiany w samym oświadczeniu majątkowym?

- Proponuję, aby w oświadczeniu majątkowym podawać nie wartość rynkową, np. domu, ale wartość obrotu. Przykładowo podawanie ceny rynkowej mieszkania, w którym się mieszka 20 lat, jest absurdalne, gdyż w zależności od koniunktury rynkowej ta cena się zmienia. W związku z tym, jeżeli za dwa lata w wyniku dekoniunktury cena będzie niższa, to wówczas należałoby podać mniejszą wartość rynkową. W związku z tym w zależności od sytuacji na rynku w oświadczeniach pojawiałyby się różne dane. Dlatego bardziej istotną informacją jest, czy po tych dwóch latach nadal posiada się ten sam majątek. W związku z tym zaproponowałam, aby w przypadku majątku kupionego w trakcie sprawowanej funkcji wpisywano cenę z aktu kupna sprzedaży. Ponadto w oświadczeniach trzeba będzie podać, z jakich użyczonych przedmiotów korzysta osoba składająca oświadczenie.

• Co da podawanie informacji o użyczonych przedmiotach?

- Mieliśmy sytuacje, że politycy jeździli użyczonymi samochodami. Zmiana w ustawie antykorupcyjnej sprawi, że będzie wiadomo, czy faktycznie dana osoba ma na przykład samochód w użyczeniu. Bywały przecież sytuacje związane z przedstawianiem rachunków za paliwo przez osoby, które nie miały samochodu, a tłumaczyły się, że został im użyczony pojazd.

• JULIA PITERA

sekretarz stanu, pełnomocnik ds. Opracowania Programu Zapobiegania Nieprawidłowościom w Instytucjach Publicznych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W latach 2001-2005 pełniła funkcję prezesa zarządu Transparency International Polska

Źródło: GP

Artykuł z dnia: 2008-05-16, ostatnia aktualizacja: 2008-11-03 15:20

Chcesz mieć dostęp do informacji finansowo-księgowych? Do bazy porad, aktów prawnych, orzec zeń, aktualnych wskaźników, wzorów pism i aktywnych druków? Zamów dostęp do Serwisu Księgowego Gazety Prawnej

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Gazeta Prawna on Facebook

Komentarze: 17

  • 1: kuklux z IP: 77.223.195.* (2008-05-16 07:00)

    uważam że to przesada i naruszenia prawa do prywatności i wprowadzenie dodatkowego zagrożenia dla życia mojego i mojej rodziny. Każdy z okolicznych kryminalistów będzie wiedział jaką mam zdolność majątkową w celach żądania okupu za moje dziecko.
    Mieszkam na osiedlu, do tej pory nikt z sąsiadów nie wiedział, że muszę składać oświadczenia majątkowe, za chwilę będę prześwietlony na wylot.
    W takim razie niech wszyscy składają publicznie takie oświadczenia.

  • 2: Vittorio Matta z IP: 80.53.75.* (2008-05-16 07:49)

    To przykład czystego populizmu! Czy pani Pitera na prawde uważa, że jeśli pan Kazio czy Pani Krysia będą sobie mogli poczytać oświadczenie majątkowe jakiegoś urzędnika, to wpłynie to w jakikolwiek sposób na zmniejszenie korupcji? Przecież oświadczenia majątkowe są od lat sprawdzane przez urzędy skarbowe, co stanowi w pełni wystarczającą formę kontroli. Za to teraz wszystkie zawarte w tych oświadczeniach dane będą dostępne dla firm marketingowych (np. zajmujących się sprazedażą wysyłkową) a co gorsza dla przestępców (kidnaperzy, włamywacze). Niech PO lepiej weźmie się wreszcie do poważnej roboty zamiast pozorować działania i wykonywać chwyty pod publiczkę. Bo czas leci, a cudu jak nie ma tak nie ma!

  • 3: łodzianka z IP: 77.115.39.* (2008-05-16 08:00)

    Dyrektorzy Wydziału Budynków i Lokali Urzędu Miasta Łodzi WOJCIECH KUŚ i ILONA PODWYSOCKA od 2003 roku nie ujawnili swoich oświadczeń majątkowych ani w BIPie ani na wniosek zgodnie z ustawą o dostępie informacji publicznej, twierdząc, że prezydent miasta JERZY KROPIWNICKI nie zobowiązał ich do złożenia takich oświadczeń. Oboje urzedników jest odpowiedzialnych za nielegalne zarządzanie nieruchomościami wspólnot mieszkaniowych przez 25 łódzkich zakładów budżetowych.
    Najwyższa Izba Kontroli informowana wielokrotnie o tym fakcie nie podjęła kontroli.
    WOJCIECH KUŚ od 1 maja br. prawdopodobnie został "urlopowany" na 2 lata, nadal jednak pełni funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej Widzewskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
    Czy jakakolwiek nowa ustawa bedzie miała znaczenie dla takich odpornych na przepisy prawa urzędników samorządowych ?!

  • 4: wujenka z IP: 83.14.49.* (2008-05-16 08:12)

    Kto powiedział, że oszołomy sa tylko na skrajnej prawicy ? Głosowałam na PO i będę głosowała i dlatego mam prawo się Pana Panie Premierze zapytać - dlaczego powierzył Pan stanowisko ministerialne osobie o poglądach lewackich, wręcz maoistowskich, prezentującej stanowisko totalnego niedowiarstwa i chorobliwej podejrzliwości, czerpiącej inspirację z zasady Dzierzyńskiego "Ufaj ale kontroluj". Dlaczego w szeregach Platformy jest taka osoba ? Dlaczego Platforma powierza takiej osobie takie stanowisko ?

    "Skoro chcemy, żeby życie publiczne było jak najbardziej jawne, to proszę się nie dziwić tej propozycji. Wiadomo, jak się nazywają szefowie np. ABW, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby móc ujawnić ich oświadczenia majątkowe. Ponadto szef służb specjalnych może skontrolować majątek każdego obywatela, dlatego prawo powinno umożliwiać ludziom kontrolę także jego majątku."

    Pani Pieterowa, proszę mi pokazać oświadczenie majątkowe szefa CIA lub MI5 ?

  • 5: Funkcjonariusz z IP: 145.237.32.* (2008-05-16 08:16)

    Ta Pani wie tyle o korupcji, co ja o glacjologii. Jak ktoś tak naiwny (mam nadzieję) albo głupi (co chyba, sądząc po jej wypowiedziach, jest bardziej prawdowpodobne) może zajmować się tak trudnymi tematami, jak korupcja? Ciekawe, jakiego haka ma na Donalda, że trzyma ja uparcie w rządzie? Już widzę te tłumy funkcjonariuszy, którzy opisują w swoich oświadczeniach, ile brali w łapę. No i oczywiście, skoro ma być równe traktowanie, to wreszcie obce słuzby specjalne uzyskają kompletną listę funkcjonariuszy ABW, AW, SKW, SWW, CBA, CBŚ i paru pomniejszych dziwnych instytucji... Może to zamierzone przez tę Panią. Tylko wtedy jej pomysł nie wydaje się głupi, natomiast wali szpiegostwem na 100 mil.

  • 6: Apolinary z IP: 80.53.75.* (2008-05-16 09:55)

    No cóż? Mieliśmy Millera, Gadzinowskiego i Senyszyn, potem Kurskiego, Macierewicza i Giertycha a teraz mamy Piterę, Niesiołowskiego i Palikota. Nie ma to jak polska klasa polityczna...

  • 7: osa z IP: 79.188.238.* (2008-05-16 09:57)

    kolejny raz pitera się osmiesza , niech nie mówi o wszystkich niech chociac doprowadzi aby Ćwiąkalski ujawnił swoje oświadczenie majątkowe za 2007 r.

    Dosyć tego monologu platformy na beczce midu lanego z tvn !

  • 8: Karol z IP: 192.168.32.* (2008-05-16 11:03)

    do kuklux: Dane, jak adresy w jawnym oświedczeniu sa zamazywane. Co innego, gdy ktos dobrze Cie zna i wie gdzie mieskzasz. Ale wowczas i tak widzi co masz - no moze nie wszystko, ale zapewne sporo widzi. Uwierz, ze sasiedzi duuuzo wiedza i spora ich czesc jest wscibska, wiec tak bym sie tego nie obawial.

  • 9: Vittorio Matta z IP: 80.53.75.* (2008-05-16 13:14)

    Do Karola: nie mogę się z Tobą zgodzić. Zdobycie adresu zamieszkania to dla przestępcy żaden problem, natomiast zdobycie aktualnego stanu konta jest już o wiele trudniejsze. Poza tym, jeżeli taki bandzior dowie się, że jakiś urzędnik np. odziedziczył kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce albo wartościową kolekcję znaczków, to na pewno bez najmniejszych problemów ustali jego adres. Zawistni sąsiedzi są tu akurat najmniejszym problemem. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo a także o to, aby dane wykazane w oświadczeniach nie były w sposób nielegalny wykorzystywane przez różnego rodzaju firemki i naciągaczy.
    A tak w ogóle, czy ktoś jest mi w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób taka ogólnodostępność oświadczeń ma niby ograniczyć korupcję??

  • 10: wiktor z IP: 87.105.229.* (2008-05-16 14:23)

    a mnie by interesowało oswiadczenie Pitery, jak mozna kupić za 1 zł mieszkanie w Warszawie ( co udało sie jej dokonać)

Twój komentarz
"pulapka na slonie" - jak bot wypelni to pole, to komentarz sie nie doda nazwa pola (author) jest dobrana specjalnie, prawdziwe pole to comment_author
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Newsletter

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie. Najświeższe informacje, porady i orzecznictwo z prawa cywilnego i gospodarczego. Zapisz się na bezpłatny newsletter GazetaPrawna.pl

Sonda:

Czy becikowe powinno zostać zlikwidowane?

Poprzednie głosowania

Tematy i serwisy tematyczne