Jednym z głównych praw mniejszości w spółce z o.o. jest prawo wspólników reprezentujących 1/10 kapitału zakładowego do żądania zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki (art. 236 par. 1 zd. 1 k.s.h.). Prawo to realizuje się przez żądanie złożone zarządowi na piśmie, nie później niż na miesiąc przed proponowanym terminem zgromadzenia (art. 236 par. 1 zd. 2 k.s.h.). Żądanie powinno określać podstawowe dane związane ze zwołaniem zgromadzenia, to jest proponowany, szczegółowy porządek obrad, termin i miejsce odbycia zgromadzenia (por. art. 238 par. 2 k.s.h.).

Na tle regulacji art. 236 k.s.h., w związku z art. 237 k.s.h., który daje możliwość wspólnikom, których żądania zarząd nie uwzględnił, zwrócenia się do sądu rejestrowego o upoważnienie do samodzielnego zwołania zgromadzenia, powstała wątpliwość, czy zarząd ma prawo oceny żądania wspólników pod kątem jego zasadności, czy też jest zobowiązany je uwzględnić i nie ma możliwości niewykonania żądania wspólników.

W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy wprost przesądził, że z art. 236 k.s.h. nie można wyprowadzać wniosku o braku związania zarządu spółki z o.o. żądaniem wspólników. Gdyby art. 236 k.s.h. nie zawierał zobowiązania zarządu do wskazanej czynności (zwołania zgromadzenia na żądanie wspólników mniejszościowych), wskazał SN, to można uznać, że byłby zbędny (wyrok SN z 15 czerwca 2010 r., II CNP 8/10, Biul.SN 2010/10/14).

Tym samym Sąd potwierdził pogląd przeważający w doktrynie prawa handlowego i wyartykułowany już wprost w orzecznictwie w odniesieniu do odpowiednika art. 236 k.s.h. na gruncie przepisów o spółce akcyjnej – art. 400 k.s.h. (wyrok WSA w Warszawie z 18 września 2008 r., VI SA/Wa 958/08, Lex nr 513876), a opowiadający się za obowiązkiem zarządu zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia w przypadku żądania wspólników spółki reprezentujących odpowiednią wielkość kapitału zakładowego i odmawiający zarządowi prawa do oceny zasadności tego żądania.