Prawo zabrania spalać butelki czy opakowania z tworzyw sztucznych w domowym piecu. Grożą za to kary grzywny, a w niektórych przypadkach nawet kara aresztu.
Publikacja: 22 grudnia 2009, 13:50 Aktualizacja: 22 grudnia 2009, 13:59
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Niska emisja. z IP: 89.79.116.* (2009-12-22 15:34)
W okresie grzewczym największym trucicielem są domki jednorodzinne - do pieca włożą wszystko co jest w stanie dać chociaż jedną kalorię ciepła.
2: tix z IP: 87.239.199.* (2009-12-22 15:37)
Niestety to wynik europejskich cen i wschodnich zarobków...
3: krokus z IP: 83.9.3.* (2009-12-22 15:48)
Za to można sadzić orzech włoskie (które nigdy nie urosną) i jeszcze brać ogromne dotacje.Władza i klika powiązana z PO może wszystko . I nic im nie grozi.Ta mafia działa pod fikcją stworzonego przez siebie prawa>rządowi złodzieje.
4: postronny z IP: 79.162.159.* (2009-12-22 18:20)
ludzie palą wszystkim czym się da, bo taki u nas cud miód dobrobyt rzeką pełną mleka płynąca, że nawet nie stać ubogich na bochenek chleba a co dopiero na opłaty za wywóz śmieci, tak więc jak nawet kogoś złapią to będą musieli za karę wsadzić do więzienia bo nie będzie miał za co zapłacić za tą karę ot i sprawiedliwość u nas piękna w Polsce "a Temida łzy roni".
5: postronny z IP: 79.162.159.* (2009-12-22 18:23)
do pierwszego krzykacza, malkontenta:
a co powiesz na samochody, którymi ludzie to nawet jak by mogli to by sr.ać jeździli, co jest gorsze, bardziej szkodliwe??? Spaliny samochodowe bezpośrednio ludziom w nosy, czy dym z kominów???
6: Sąsiad z IP: 213.25.114.* (2009-12-22 20:34)
Zacząłem palić w piecu od kilku dni. Opalam piec węglem, ktory rokrocznie jest coraz gorszy. Na trzy wiadra spalonego przez dobę węgla wybrałem aż siedem wiadr popiołu co wymaga wysiłku i biegania do śmietnika bo sniegu jeszcze za mało by antypoślizgowo posypać chodnik przed posesją.
Tymczasem opalanie pieca używanymi oponami samochodowymi, które otrzymuję od zaprzyjaźnionego wulkanizatora daje zaledwie jedno wiadro miałkiego i lekkiego popiołu na cztery dni ogrzewania domu tym zastępczym i bardzo tanim opałem. Opony są ponadto bardzo kaloryczne, szczególnie Barum i Uniroyal dzięki czemu w domku jest przyjemne ciepełko.
Rozpalanie paleniska załadowanego opona jest również łatwe bowiem wystarcza w tym celu około 9-12 butelek PET po napojach gazowanych 2l z Biedronki.
7: Ludwik z IP: 188.146.113.* (2009-12-22 20:57)
sasiad nie prowokuj, bo kontrole naslemy
8: Do 2 z IP: 83.175.191.* (2009-12-22 21:35)
Tu chyba większą rolę gra mentalność bo znam takch co mają furę i chałupę grubo ponadprzeciętną a na gaz ich nie stać.
9: ekolog KRAK z IP: 84.10.240.* (2010-01-03 11:58)
zamiast straszyć ludzi szkodliwością spalania plastików ,lepiej uświadomić ludzi jak powinien przebiegać proces spalania śmieci w doowych warunkach,Jakie tworzywa można (lub nawet jest wskazane zamiast węgla )spalać a jakich pod żadny pozorem nie wolno.Prosze pamiętać że większość tworzyw pochodzi z czystej(odsiarczonej)ropy i gazu,zaś inne mają śmiertelnie szkodliwe dodatki.Proszę nie okłamywać społeczeństwa,Bardziej destrukcyjne dla spoLeczeństwa,jest gigantomania przemysłowa ,wyuzdana kosumcja bogaczy - ,typu Rychu ,Zdzichu ,bezpodstawne działania zbrojne itd.Zostawcie żyjących po Bożemu biednych Ludzi w spokoju
10: dolnoślazak z IP: 78.8.141.* (2010-01-13 16:05)
Węgiel jest strasznie drogi, i wielu ludzi poprostu ratuje siię przed zamarznięciem i spala co tylko się da. Ludzie palą starą odzieżą, starymi meblami, tworzywami, chrustem i co tylko. Cena węgla 700 zł za tonę przy np, pensji wynoszącej 800- 1200 zł, czy zasiłku bezrobotnego nieco ponad 500 zł. jest barierą nieosiągalna dla tych ludzi. Ludzi nie stać na opał i to jest obecnie jeden z największych paradoksów naszego leżącego na węglu kraju.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.