Jarosław Roliński

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Gmina ma obowiązek usunąć z drogi porzucony pojazd. Musi przekazać go także do stacji demontażu. W większości przypadków gminy jednak nie wiedzą, że na ten cel można otrzymać pieniądze z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zainteresowanie dopłatami można uznać za marginalne, jeśli chodzi o liczbę gmin w Polsce. W pierwszym roku funkcjonowania systemu wypłacono dofinansowanie dla 12 gmin zbierających pojazdy, w następnym roku – 32. W trzecim roku dofinansowanie uzyskało ponad 20 gmin. Jest to niewspółmierne w stosunku do grubo ponad 2 tys. gmin. Praktycznie tylko kilka większych gmin, jak np. Warszawa i Kraków, usuwa pojazdy w sposób zorganizowany i występują o dopłaty na ten cel. Kilka innych występuje o dofinansowanie incydentalnie. Zdecydowana większość gmin nie ma wiedzy o takim instrumencie wsparcia, gdyż informacja o tym nie wszędzie dotarła.

Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku tych, którzy profesjonalnie działają na tym rynku. Przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu pojazdów, w przeciwieństwie do gmin, mają dużą wiedzę na temat dopłat do działalności związanej z pojazdami wycofanymi z eksploatacji. Dla gmin usuwanie pojazdów z dróg stanowi tak naprawdę pewien margines ich obowiązków. Być może właśnie z tego powodu nie wykazują większego zainteresowania i nie wiedzą o możliwości uzyskania dopłaty do każdego pojazdu, który zostanie usunięty i przekazany do stacji demontażu.