Obowiązek dostarczania środków utrzymania ciąży przede wszystkim na rodzicach w stosunku do dzieci, które nie są w stanie same utrzymać się. Obciąża on również dzieci na rzecz rodziców oraz rodzeństwo. Obowiązek alimentacyjny istnieje również między małżonkami rozwiedzionymi lub pozostającymi w separacji.
Publikacja: 19 września 2008, 18:00 Aktualizacja: 20 września 2008, 11:45
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: bartek z IP: 82.177.220.* (2008-09-21 11:59)
a co siostra rąk do roboty nie ma , ża bracia musza płacić, ustawa jest niesparwiedliwa
2: nie-alimenciarz z IP: 89.77.10.* (2008-09-22 21:53)
Teoria jest piękna - ale w praktyce...
3: też nie-alimenciarz z IP: 84.130.226.* (2008-10-13 10:45)
Wiem z opowiadań, że w sądzie niestety wygląda to trochę inaczej. Jeżeli zobowiązania alimentacyjne potrafią człowieka doprowadzić do ruiny finansowej czyt. potężnych długów, to coś chyba jest nie tak w tym wszystkim. Poziom zdolności empatii i inteligencji sędziów niestety pozostawia wiele do życzenia. Czytałem kilka uzasadnień wyroków o świadczenia alimentacyjne. Poziom logiki uzasadnienia wyroku pozostawiam bez komentarza. I tak chyba jest nie tylko w przypadku prawa rodzinnego.
4: Zośka z IP: 83.5.241.* (2008-11-07 11:22)
A co ma zrobić żona - rozwiedziona, która nie otrzymywała alimentów i samotnie wychowała dwójkę dzieci i finansowała Ich wykrztałcenie i wychowanie?Czy też ma obowiązek alimentacyjny wobec byłego męża?
5: Jaro z IP: 217.98.40.* (2008-11-07 13:11)
Płacenie alimentów przez krewnych to istna kpina czy oni sprowadzili dziecko na świat? Czy ich winą jest rozpad małżeństwa? Niewinni są karani za cudze błędy!
6: Beta z IP: 83.30.69.* (2008-11-26 12:39)
Jakie cudze błędzy? Jesli dziadkowie płacą na wnuka to czyja to wina, że jego ojciec jest leniem?
7: Hauptman z IP: 83.13.145.* (2008-12-02 13:50)
Pewnie że cudze błędy. Przykro się czyta Takie wypowiedzi jak Beata. Coś niewiele masz pojęcia o życiu
8: kurator sądowy / prawnik z IP: 83.21.7.* (2008-12-04 09:44)
Szanowni Państwo, w centrum uwagi ma być dziecko, ale nie krewni. To dziecko jest tu najważniejsze. I skoro już wspominacie o kwestii winy, to już na pewno nie dziecko jest winne tego, że nie zapewnionych środków na życie, wykształcenie, itd.
Pytam się zatem, kto ma płacić alimenty za takiego ojca, który nie poczuwa się do obowiązku. Kto, jak nie jego rodzice?
W końcu w zależności od tego jak się wychowywało takiego ojca za młodu, albo gdy w ogóle nie wychowywało się, to są tego później konsekwencje.
Nie miał wpojonej przyzwoitości, poczuwania się do odpowiedzialności i wywiązywania ze swych powinności, takich czy innych, jak, choćby wyniesienie z domu śmieci, pomoc matce, pomoc ojcu, to nic dziwnego, że w dorosłym życiu taki facet czy taka matka nie poczuwa się do odpowiedzialności za swoje własne dziecko.
Za brak wychowania, za brak wpajania wartości - choćby za to niech ponoszą konsekwencje dziadkowie (ale bez obaw, mają w końcu prawo regresu do własnego syna / córki.)
9: polski tatus z IP: 83.142.203.* (2008-12-09 12:25)
do prawnika : pytam sie dlaczego ma placic alimenty ktos kto jest ojcem dziecka a nie placic ma matka ktora byla przyczyna rozbicia zwiazku
oraz dlaczego placac w lape poloznej przy narodzinacg ten sam tatus ma zaplacic ponownie za ciaze itd
i dlaczego ma placic druga strona niewinna winnej stronie w tym wypadku zawsze matka polka alimenty... uwazam ze ci co sa winni rozbicia zwiazku powinni za to odpoiwedziec kara w postaci grzywny a drugiemu dac spokoj
do konca zycia... wspolmalzonek ktory rozbija malzenstwo a wiec ten co sklada pozew o rozwod powinien byc nie nagradzany alimentacja ale ukarany za krzywdzenie dziecka... rozbiciem rodziny
nikt " zdrowy" nie sklada pozwu o rozwod bo jesli czuje sie szczesliwy tego nie zrobi tylko "chory" jest takim wynaturzeniem by niszczyc pscyhike dziecka i wlasnie wasze sady to nieustanie rozpatruja i zamiast pomagac to rozbijaja zwiazki ... krzywdzac wlasnie dzieci ...
10: kurator sądowy / prawnik z IP: 83.21.58.* (2008-12-11 10:07)
Do : "polski tatus"
Rozpad małżeństwa i w konsekwencji rozwód nie mają nic wspólnego z obowiązkiem alimentacyjnym wobec dziecka.
W sumie sam Pan sobie odpowiada na zadane mi pytania. Otóż, obowiązek alimentacyjny spoczywa również na ojcu, i to z tej właśnie racji, że jest ojcem. JESTEŚ OJCEM? W takim razie JESTEŚ ZOBOWIĄZANY DO PONOSZENIA KOSZTÓW UTRZYMANIA, WYKSZTAŁCENIA i WYCHOWANIA SYNA/ CÓRKI.
Co do matki, to matka również jest obciążona obowiązkiem alimentacyjnym. Jeżeli jednak dziecko pozostaje w jej pieczy, to wówczas uwzględnia się osobiste starania matki o wychowanie dziecka (codzienne zajmowanie się dzieckiem wymierną pracą).

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.