Jerzy i Marzena K. zaciągnęli w banku kredyt w wysokości 1 mln zł na działalność gospodarczą. Zabezpieczeniem była hipoteka ustanowiona na rzecz banku na ich nieruchomości i poręczenie Waldemara L. Gdy przedsiębiorcy kredytu nie spłacili, bank wystąpił do poręczyciela Waldemara L. o spłatę kredytu. Poręczyciel wpłacił 414 tys. zł i otrzymał zaświadczenie z banku o wysokości zadłużenia i potwierdzenie spłaty. Potem wystąpił do sądu o wpisanie w księdze wieczystej, że bankowi przysługuje hipoteka w wysokości 516 tys. zł, a jemu 414 tys. zł.

Gdy sąd wniosek uwzględnił, dłużnicy pozwali poręczyciela o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Żądali wykreślenia z niej hipoteki ustanowionej na jego rzecz, bo wierzytelność nie została na niego przeniesiona, gdyż na taką czynność nie było ich zgody.

Bezzasadne powództwo

Sąd I instancji oddalił powództwo. Zgodnie z art. 518 par. 1 ust. 1 kodeksu cywilnego, osoba trzecia, która spłaca wierzyciela, nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty, jeżeli płaci cudzy dług, za który jest odpowiedzialna osobiście. A więc pozwany poręczyciel, zdaniem sądu, wstąpił w prawa wierzyciela do wysokości 414 tys. zł.

Zastosowanie ma także art. 95 prawa bankowego. Stanowi on m.in., że księgi rachunkowe banków i sporządzone na ich podstawie wyciągi oraz inne oświadczenia podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności mają moc prawną dokumentów urzędowych i mogą stanowić podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych. Dokumenty te mogą więc być podstawą wpisu hipoteki do księgi wieczystej nieruchomości stanowiącej własność dłużnika banku. Przepisy te stosuje się odpowiednio do ujawnienia w księdze wieczystej zmiany treści hipoteki i przeniesienia hipoteki w związku ze zbyciem wierzytelności bankowej.

Powodowie odwołali się, a gdy sąd II instancji oddalił apelację, wnieśli skargę kasacyjną.

Przejście praw

Przed Sądem Najwyższym ich pełnomocnik skupił się na wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 15 marca tego roku (sygn. P7/09), który uznał za częściowo niezgodny z konstytucją art. 95 prawa bankowego w odniesieniu do konsumentów. Pełnomocnik powodów twierdził, że jego klienci działali tu jako konsumenci, a nie przedsiębiorcy, wobec tego zaświadczenie banku jest nieważne, bo nie może być uznane – zgodnie z wyrokiem TK – za dokument urzędowy. Niezależnie od tego wierzytelność nie została skutecznie przeniesiona na pozwanego.

SN oddalił skargę. W ustnych motywach podkreślił, że wyrok TK nie ma w tej sprawie zastosowania, bo obowiązuje stan prawny z chwili orzekania, czyli taki, jaki był aktualny na dzień 10 styczeń 2009 r. Poza tym TK wskazał, że niekonstytucyjność odnosi się tylko do ksiąg rachunkowych i wyciągów bankowych.

Dlatego, zdaniem SN, zaświadczenie banku jest ważne. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że skutki wstąpienia w prawa wierzyciela są takie, jak przy przelewie. Przez analogię wraz z wierzytelnością przechodzą więc na nabywcę wszelkie związane z nią prawa. Zgoda dłużników nie była potrzebna, bo art. 95 prawa bankowego takiej zgody nie wymaga.

SYGN. AKT II CSK 548/10