Referendarze są urzędnikami sądowymi, którzy zostali upoważnieni do wykonywania oznaczonych czynności w postępowaniu sądowym – innych niż sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Ustawodawca nie określił kompetencji referendarzy sądowych w sposób generalny ani też nie wskazał, na czym polega realizacja zadań z zakresu ochrony prawnej. Mimo to – zdaniem TK – należy uznać, że ich działalność nie jest sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości. Referendarze cieszą się niezależnością od organów władzy publicznej w zakresie wydawanych orzeczeń i zarządzeń. Trybunał podkreślił jednak, że referendarz wydaje orzeczenia w sądzie, a nie jako sąd.

Rozstrzygnięcie trybunału zapadło na skutek pytania prawnego zadanego przez Sąd Rejonowy w Bytowie. Dotyczyło ono kompetencji referendarzy sądowych oraz sądów rejonowych. Chodziło o przepisy, które dają referendarzowi prawo do orzekania w sprawach egzekucyjnych. Zdaniem sądu rejonowego referendarze nie powinni mieć takich kompetencji, ponieważ sprawy te należą do wymierzania sprawiedliwości. Przyznanie referendarzom takiego prawa powoduje powstanie sądu, w skład którego wchodzą osoby, które nie mają statusu sędziów zawodowych.

Zdaniem sędziów postanowienie o zwolnieniu od kosztów sądowych nie jest wymierzaniem sprawiedliwości. Jest to czynność z zakresu ochrony prawnej. Nie ma zatem przeszkód, aby ustawodawca powierzył orzekanie w tym zakresie organom, które nie sprawują wymiaru sprawiedliwości. TK zaznaczył, że wystarczy, aby sądy miały zagwarantowaną możliwość ostatecznej weryfikacji rozstrzygnięcia organu niesądowego.

Sygn. akt P 38/08