Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że radny, który podpisał umowę z radą gminy na świadczenie usług porządkowych, traci mandat. W ocenie NSA zakaz zawarty w art. 24d ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.) odnosi się także do radnego, a jego złamanie powoduje wygaśnięcie mandatu.

Przepis stanowi, że wójt nie może powierzyć radnemu gminy, w której radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej.

Jak wyjaśniła sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego Barbara Adamiak, pojęcia pracy użytego w tym przepisie nie można odnosić tylko do kodeksu pracy i stosunków pracowniczych. Sporna regulacja należy do grupy przepisów antykorupcyjnych i chodzi tu o pojęcie pracy w szerokim potocznym znaczeniu.

Zakres umowy

Spór w sprawie dotyczył umowy, którą rada zleciła swojemu radnemu wykonanie zadania pt. prace porządkowe. Wykonawca miał wywozić własnym traktorem nieczystości z terenów miejskich na wysypisko komunalne. Usługi miały być wykonywane także przy pomocy grup osób, nad którymi po specjalnym przeszkoleniu wykonawca miał sprawować dozór.

Umowa była terminowa i określała szczegółowe zasady wynagrodzenia. Przewidywała też obowiązek prowadzenia przez wykonawcę dziennika przepracowanych godzin i przedstawiania go co tydzień do akceptacji.