ORZECZENIE

Do zabójstw popełnionych ze szczególnym okrucieństwem stosować się będzie sankcję od 8 lat pozbawienia wolności do 25 lat lub dożywocia. Taki jest skutek wczorajszego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

Wątpliwości prawne zgłosił sąd apelacyjny, gdy Sąd Okręgowy w Krakowie skazał dwóch niespełna 18-letnich przestępców na 25 lat pozbawienia wolności. Byli oni oskarżeni o usiłowanie zabójstwa połączonego z rozbojem. Pokrzywdzony został lekko zraniony w szyję. Obaj przyznali się do winy. Sąd uznał, że orzeczona kara jest jedyną, jaką można wymierzyć w wypadku sprawców młodocianych. Sąd apelacyjny miał wątpliwości, czy art. 148 par. 2, na podstawie którego skazano przestępców, jest zgodny z konstytucyjną zasadą swobody orzekania przez sędziego.

Przed nowelizacją kodeks karny z 1997 roku przewidywał za kwalifikowane zabójstwo karę pozbawienia wolności nie krótszą niż 12 lat, 25 lat albo dożywocie. Od nowelizacji z 2005 roku groziło za to już tylko 25 lat lub dożywocie.

- Uchwalona nowelizacja sprowadza sędziego do roli automatu - podkreślał sędzia Ryszard Kauba, który reprezentował wnioskodawcę.

Trybunał zaznaczył, że Sejm odniósł się z niefrasobliwością do zmiany przepisów dotyczących wymiaru kary za kwalifikowane zabójstwo. Omawiana poprawka do art. 148 k.k. pojawiła się dopiero w drugim czytaniu. Rząd, Biuro Legislacyjne Sejmu i komisja nadzwyczajna zaopiniowały ją negatywnie.

Sędzia sprawozdawca Wojciech Hermeliński podkreślił, że konsekwencje nowelizacji w uchwalonym kształcie wykraczają daleko poza rozwiązania pierwotnego projektu. Zdaniem Trybunału, ustawa zmieniająca art. 148 par. 2 k.k. została uchwalona z naruszeniem zasady proporcjonalności, gdyż tak daleko idąca ingerencja ustawodawcy nie była konieczna do osiągnięcia zamierzonego celu.

Skutkiem niekonstytucyjności orzeczenia Trybunału jest możliwość wznowienia kilkuset postępowań., które miały miejsce po uchwaleniu poprawki do k.k.

Sygnatura akt P 11/08