SENTENCJA

Sygnatura akt 26652/02

Žičkus/Litwa

Trybunał Praw Człowieka orzekł 8 kwietnia br. czterema głosami przeciw trzem naruszenie art. 14 Konwencji, który zakazuje dyskryminacji wraz z art. 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego).

Obywatel litewski Egidijus Žičkus mający zakaz zatrudnienia w sektorze prywatnym z powodu udowodnionej tajnej współpracy ze służbami specjalnymi (KGB) w okresie rządów komunistycznych wygrał sprawę w Trybunale Praw Człowieka.

Zgodnie z art. 41 Konwencji Trybunał zasądził na rzecz skarżącego 3432 euro tytułem strat moralnych. Artykuł ten przewiduje słuszne zadośćuczynienie.

Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej protokołów oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanego państwa pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie.

Egidijus Žičkuss, 59-letni mieszkaniec Wilna, w latach 90. brał udział w działaniach na rzecz odzyskania niezależności Litwy, a jednocześnie służył w armii. Przed sądem skarżył się na publiczne ogłoszenie jego udziału w tajnych służbach agenturalnych KGB, co spowodowało utratę zatrudnienia, a także niemożnośc podjęcia pracy w kolejnych latach w sektorze prywatnym. We wrześniu 2000 r. rządowa komisja stwierdziła, że Žičkus był agentem, co ogłoszono w dzienniku urzędowym. W konsekwencji stracił zajmowane stanowisko w kadrach ministerstwa spraw wewnętrznych. Wobec tego wszczął procedurę administracyjną w celu anulowania decyzji rządowej komisji, lecz wniosek został oddalony.

Trybunał przypomniał w orzeczeniu o obowiązku lojalności obywateli wobec państwa, jako nieodzownym warunku wobec funkcjonariuszy. Podkreślił też, że restrykcje w postaci zakazu zatrudnienia w sektorze prywatnym nałożone przez państwo na obywatela jako sankcja za brak lojalności nie są, zdaniem sędziów Trybunału uzasadnione, na tych samych zasadach jak zakaz zatrudnienia na funkcji publicznej. W szczególności Trybunał wyliczył szereg uchybień popełnionych przez władze Litwy. Z jednej strony wewnętrzna legislacja nie przewidziała różnych stopni współpracy z KGB, z drugiej - prawo weszło w życie 10 lat po zakończeniu współpracy z KGB przez zainteresowanego. Ponadto nic w dokumentach Žičkus nie wskazywało, że podjęcie pracy po 2000 roku w firmie prywatnej stworzy zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Wreszcie władze litewskie wcześniej uznały lojalność swego obywatela, przyznając mu przed 2000 rokiem liczne nagrody.