ORZECZENIE

Trybunał Konstytucyjny orzekł wczoraj, że opłata stała pobierana od wniosku o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości, którą przewiduje art. 40 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, jest zgodna z ustawą zasadniczą. TK nie podzielił stanowiska sądu, który zwrócił się z pytaniem prawnym i twierdził, że ma ona charakter zaporowy, zamykający obywatelom drogę do sądu.

Decyduje zawiłość sprawy

Sędziowie podkreślili, że opłaty sądowe spełniają kilka funkcji. Jest to m.in. częściowy zwrot wydatków państwa na rzecz wymiaru sprawiedliwości, ale także zapobieganie nagminnemu wytaczaniu spraw błahych, bez jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (pieniactwu). Trybunał przypomniał także, że zawsze strona ma prawo zawrócić się do sądu o zwolnienie z kosztów sądowych.

- Stopień zawiłości procesu dowodowego w przypadku wniosku o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości jest znacznie większy niż w przypadku zasiedzenia rzeczy ruchomych. To zróżnicowanie znajduje swoje odzwierciedlenie w odmiennych uregulowaniach - dodał, uzasadniając wyrok prof. Mirosław Wyrzykowski, sędzia sprawozdawca w sprawie.

Z pytaniem prawnym do TK wystąpił Sąd Rejonowy w Bochni, przed którym toczy się sprawa o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie prawa własności działki o powierzchni 0,06 ha znajdującej się w obrębie jego siedliska.

Pytanie prawne sądu

Na pytanie sądu urząd skarbowy oszacował maksymalną przeciętną wartość takiej nieruchomości na kwotę 480 zł. Kwota ta jest znacznie niższa od opłaty sądowej, jaką wnioskodawca miał uiścić. W myśl kwestionowanego przepisu wniosek o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości podlega opłacie stałej wynoszącej 2 tys. zł. Opłatę tę, niezależnie od wartości posiadanej nieruchomości, ma obowiązek uiścić wnioskodawca żądający stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Nieuiszczenie opłaty, zgodnie z przepisami właściwymi dla pobierania opłat sądowych, stanowi podstawę do odmowy merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd.

Wysokość opłat

Pełnomocnik wnoszącego o stwierdzenie zasiedzenia nie uiścił opłaty sądowej wskazując na niekonstytucyjność art. 40 ustawy o kosztach sądowych. Stwierdził bowiem, że powołany przepis przewiduje opłatę zaporową, która uniemożliwia uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. Rozpatrujący wniosek sąd rejonowy powziął wątpliwości dotyczące wysokości opłaty. Z ustawy o kosztach sądowych wynika, że w przypadku spraw o prawa majątkowe ustawodawca uzależnia wysokość opłat od wartości tych praw w myśl zasady: im wyższa wartość prawa, tym wyższa opłata. Wyjątkiem jest zakwestionowana opłata przy zasiedzeniu nieruchomości. Tylko posiadacze samoistni nieruchomości są obowiązani uiścić opłatę stałą w kwocie 2 tys. zł. Takiego obowiązku nie mają posiadacze samoistni ruchomości. Osoby ubiegające się o stwierdzenie nabycia własności ruchomości uiszczają opłatę w wysokości 40 zł, niezależnie od wartości rzeczy. Przed zmianą stanu prawnego posiadacze obu kategorii (nieruchomości, jak i ruchomości) uiszczali opłatę na identycznej zasadzie.

Podczas rozprawy przed Trybunałem zarówno przedstawiciel Sejmu, jak i prokuratora generalnego, nie poparli skargi. Nie zgadzali się z twierdzeniami skarżącego o niezgodności z ustawą zasadniczą opłaty stałej w kwocie 2 tys. złotych. Trybunał Konstytucyjny również nie dopatrzył się w tej sprawie naruszenia konstytucyjnych zasad równości i prawa do sądu.

Sygn.akt P 49/07

OPŁATA STAŁA

Opłatę stałą pobiera się w sprawach o prawa niemajątkowe oraz we wskazanych w ustawie niektórych sprawach o prawa majątkowe, w wysokości jednakowej, niezależnie od wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia. Opłata stała nie może być niższa niż 30 złotych i wyższa niż 5000 złotych.