ORZECZENIE

W październiku 2007 r. spółka Szulc-Efekt zwróciła się do Narodowego Banku Polskiego z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej: adresu internetowego biuletynu informacji publicznej NBP i wskazania organu nadrzędnego wobec NBP celem złożenia skargi na zaniechanie wypełniania obowiązków przez bank.

Prace nad serwisem

Bank poinformował, że prowadzi prace nad serwisem zawierającym BIP, który w dacie złożenia wniosku nie istniał. Termin zakończenia prac przewidziano na 31 grudnia 2007 r., a organ nadrzędny nie istnieje, gdyż bank nie jest organem administracji państwowej.

Szulc-Efekt wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie żądając nakazania udzielenia informacji publicznej. Zdaniem skarżącej, adres internetowy Biura Informacji Publicznej Narodowego banku Polskiego powinien znajdować się jako link na specjalnym portalu prowadzonym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, a portal ten przekierowuje tylko do strony banku, nie BIP banku.

Kto łamie prawo

Niestworzenie elektronicznego BIP przez bank do końca 2007 roku oznacza, że NBP notorycznie od trzech lat łamie prawo, gdyż ustawa o dostępie do informacji publicznej nakazuje udostępnianie BIP od 2004 roku Narusza to szeroko pojęty interes społeczny i stanowi zły przykład dla innych podmiotów.

Spółka zaznaczyła, że zdaje sobie sprawę, iż może zażądać udzielenia informacji publicznej wnioskiem. Obywatel nie ma jednak obowiązku pisania wniosku i wychodzenia z domu, by go złożyć. Informacja publiczna powinna być dostępna bez wychodzenia z domu (prezes Szulc-Efekt jest osobą niepełnosprawną).

Odpowiedź NBP

W odpowiedzi na skargę NBP stwierdził, że nie pozostaje w bezczynności, gdyż skarżąca otrzymała odpowiedź niezwłocznie i została poinformowana o terminie zakończenia prac nad elektronicznym BIP.

Sąd podzielił ten pogląd i oddalił skargę, zaznaczając jednak, że w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej NBP jest organem administracji zobowiązanym do udzielania informacji publicznej. Stwierdził jednak, że aczkolwiek elektroniczny BIP został pomyślany przez ustawodawcę jako podstawowy sposób udzielania informacji, to jednak termin do jego stworzenia jest tylko instrukcyjny. Stworzenie BIP jest uprawnieniem organu i to w interesie organu leży jego realizacja, inaczej organ będzie musiał pisemnie odpowiadać na wnioski o udzielenie informacji. Sąd stwierdził też, że adres strony BIP jest informacją publiczną i każdy obywatel i podmiot ma prawo żądać jej udzielenia, choć nie musi się ona znajdować w specjalnym portalu. W tej konkretnej sprawie bank nie pozostawał jednak w bezczynności, gdyż skarżąca spółka otrzymała odpowiedź, co się dzieje z BIP.

Sygn. akt II SAB/Wa 4/08