Wszystko wskazuje na to, że ustawodawca nie stanął na wysokości zadania. Podczas procesu legislacyjnego wskazywaliśmy, że przepis pozwalający na odebranie upadłemu mieszkania czy nawet domu w zamian za roczny czynsz skutecznie zniechęci do korzystania z ustawy. Tak się też stało. Chętnych zabrakło. A nawet ci najbardziej zdeterminowani, jak dowiadują się, że muszą oddać syndykowi mieszkanie, wycofują czym prędzej wniosek. Szukanie winnych w niczym nie pomoże. Po prostu Sejm czeka kolejne nowe zadanie. Pora na poprawienie tego, czego wcześniej nie przemyślano.