Resort infrastruktury chce, by spółdzielcy sami decydowali o obciążaniu lokatorów dodatkowymi opłatami za nabycie prawa własności mieszkań spółdzielczych. Rozwiązanie takie oznacza wprowadzenie ułomnej demokracji w rozporządzaniu wspólnym majątkiem. Trudno mówić bowiem o referendum z prawdziwego zdarzenia, jeśli jego wynik jest z góry przesądzony. Zdecydowana większość spółdzielców ma mieszkania własnościowe lub hipoteczne. Nie będzie więc robić prezentów lokatorom. W praktyce będzie żądać za przekształcenie tyle, ile kosztuje mieszkanie na wolnym rynku. Lokatorom, którzy chcą wykupić swoje mieszkania, pozostaje więc nadzieja, że zarządy spółdzielni nie będą czekać na nowe przepisy i uwłaszczą ich jeszcze w tym roku.