Za przekroczenie prędkości stracimy prawo jazdy. Zobacz, co zmieniło się w przepisach dotyczących kierowców

Kierowcy, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym stracą prawo jazdy na trzy miesiące. To jedna ze zmian wprowadzanych przez nowelizację Kodeksu karnego i niektórych innych ustaw, która weszła w życie w poniedziałek 18 maja. Dowiedz się, co jeszcze zmieniło się w przepisach dotyczących kierowców.

Samochód kierowca

żródło: ShutterStock

Kierowanie bez uprawnień

W obowiązującym stanie prawnym kierowaniu pojazdem pomimo nieposiadania stosownych uprawnień stanowi wykroczenie (określone w art. 94 § 1 kodeksu wykroczeń), za które przewidziana jest jedynie kara grzywny, z wyłączeniem sytuacji, gdy osoba kierowała pojazdem w czasie obowiązywania orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, który to czyn stanowi przestępstwo określone w art. 244 kodeksu karnego.

Począwszy od 18 maja art. 94 § 1 kw będzie miał zastosowanie jedynie wobec osób kierujących pojazdem, na który nigdy wcześniej nie miały stosownych uprawnień. W takim przypadku, obok kary grzywny, możliwe będzie także orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów, o czym ostatecznie zdecyduje sąd.

Osoby, które pod rządami nowych przepisów, dopuszczą się kierowania pojazdem, dla którego stosowne uprawnienie zostało im wcześniej cofnięte w drodze decyzji administracyjnej wydanej przez właściwego starostę, wyczerpią znamiona przestępstwa (określonego w nowym art. 180a kk), za który to czyn przewidziano karę grzywny, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Niezależnie od rodzaju zastosowanej kary, sąd będzie mógł także orzec środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. (źródło: KGP)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
statystyki
  • Z normalności(2015-05-17 02:13) Odpowiedz 00

    Polska drogówka przestaje się różnić od ukraińskiej. Piszę z perspektywy cywilizowanych krajów, gdzie nie ma drakońskich kar, fotoradarów co 2 km, suszarkowców czających się za krzakami. Czas na wymianę w wyborach!

  • xxxx(2015-05-16 08:52) Odpowiedz 00

    i co to zmieni jak bylo to bedzie ja od 68 roku posiadam prawo jazdy i mialem kilka nie groznych stluczek ale to co jest dzis na drogach to dziki zachod i zadne ustawy tego nie zmienią jak i kultury polaków wstyd jak jestem za granicą co nasi wyprawiaja to mlode pokolenie jest nie wychowane

  • man(2015-05-16 09:12) Odpowiedz 00

    XXX prawojazdy od 68, to teraz proponuję od 2015 nauczyć się interpunkcji w zdaniach :)

  • AW(2015-05-16 09:40) Odpowiedz 00

    Pole do popisu dla policjantów z Iskrami, wideorejestratorami. Iskra nie identyfikuje pojazdu, a mierzy predkość pojazdu najszybszego, największego lub najbliższego. Wideorejstratory mierzą predkość radiowozu. Kto zapłaci odszkodowanie w przypadku zatrzymania prawa jazdy kierowcy, który uważa, że pomiar jest błędny a w wyniku postepowania sądowego zostanie to potwierdzone, a on np stracił pracę...

  • Zenon(2015-05-16 11:46) Odpowiedz 00

    A ja mam gdzieś prawo! I jeżeli mi zabiorą prawko to i tak będę jeździł! I skoczcie mi na kant ch...a!!!

  • obywatel, zrobiony na szaro(2015-05-16 12:09) Odpowiedz 00

    Ograniczyć immunitety tylko do zadań związanych z pracą, lub je całkowicie znieść jak to się stało na Słowacji http://wiadomosci.onet.pl/swiat/slowacja-deputowani-zniesli-immunitet-poselski/1w6x5 i nasze prawo zacznie inaczej wyglądać. Immunitet służy temu aby piajny prokurator w stanie spoczynku przyjechał do sklepu taranując samochodem stojak na rowery. http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3863029,wypadek-na-zakladowej-pijana-prokurator-wjechala-w-stojaki-rowerowe-pod-lidlem,id,t.html

  • Ale chlać(2015-05-16 17:47) Odpowiedz 00

    wciąż można? No to oki!

  • StAAbrA(2015-05-17 18:09) Odpowiedz 00

    POdwyżka "płac" dla policji - od wdzięcznej , za kolaborację , państwowej mafii polskiej .
    Ale też nie za bezdurno .

  • olo(2015-05-16 19:16) Odpowiedz 00

    Polscy robią ,, prawo jazdy ,, za grsnicą bo tam nie ma takich IDIOTYZMÓW jak u nas . Polskie prawa jazdy mają wiele ograniczeń a niedługo przy zmianie koloru auta trzeba będzie przejść nowy egzamin .
    Nie mżna było zabrać prawa jazdy za pierwsze wykroczenie np. NA DWA TYGODNIE ? Przecież taki człowiek może stracić pracę bo nie weźmie urlopu na TRZY MIESIĄCE gdy nie może jeżdzić. Czy ci co wymyślają te przepisy nie pidiadają cienia eyobrażni ? W Austrii jak kierowca ma pieyżej 0,8 promila alkoholu we krwi grozi mu zatrzymanie ,, prawa jazdy ,, NA DWA TYGODNIE !!!
    Austryjacy są idiotami ? Nie . Oni wiedzą że te dwa tygodnie to wystsrczająca kara a nie naraża człowieka na utratę PRACY bo wtedy zostanie BEZROBOTNYM i wszyscy podatnicy będą składać się dla niego na socjal . W Australii np . Za przekroczenie punktów odbywa się sąd i jak zatrzymują ci prawo jazdy np . Na MIESIĄC TO SĘDZIA PYTA CZY MASZ PRACĘ I CZY MOŻESZ DO NIEJ DOJECHAĆ BEZ AUTA . Jeżeli nie to sędzia zezwala na dojazd i powrót z pracy autem bez możliwości dużych zakupów zdała od domy czy wyjazdu do kina . Można ? Można ! Tylko trzeba na dprawę spojrzeć ludzkim okiem a nie jak TYRAN .
    To cód że polski ustawodawca nie przewidział za to do TRZECH LAT BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA !!!
    A co gdy zdarzy się wypadek lub trzeba będzie kogoś szybko zawieżć do szpitala lub na pogotowie ???! A nie ma czasu na oczekiwanie karetki ??? Trzeba będzie ryzykować utratą prawa jazdy . Świetnie . Poprostu wypas . Nie mówiąc o tym że znaki w Polsce ustawiają kretyni i są one nieadekwatne do miejsc w których zostały postawione . Jest nawet na TVN turbo program piświęcony tylko tym idiotyzmom w całej Polsce . Kierowcy nie są idiotami i widzą to stąd częste ich lekceważenie . W Austrii ograniczenia prędkości ( przejazd przez wioskę) to 70 km lub 80km . Ale są one tak policzone że jak spróbójesz jechać szybciej to wypadniesz z drogi . Takie oznakowanie wzbudza szacunek i uczy UFAJ ZANKOM !!!w Pllsce na odwrót . Na prostej szerokiej drodze z górki ograniczenie do 40 km nie wiadomo dlaczego . I mimo że s tym miejscu wszyscy jeżdżą szybciej bez wypafków to znak się nie zmienia i zawsze stoi tam policja aby błyskawicznie zużyć bloczek mandatowy . Ten przepis to kolejny przepis stworzony tylko po to aby ściągnąć kasę z jierowców .
    Gdyby wszyscy kierowcy w Polsce tylko w jednym dniu trzymali się ustawionych znaków to po kolu godzinach kraj byłby całkowicie zablokowany ..

  • witek(2015-05-16 21:37) Odpowiedz 00

    Uwazajcie na POlicję w Pułtusku!!! Tam mierzą ludzi ręcznym radarkiem w ten sposób, że na granicy miesta pani policjantka najpierw robi namiar na dojeżdżającym do missta legalnie 83 km/ godzinę, zapisuje wynik w aparacie, odwraca się na kierowcę wyjeżdżajacego z miasta, który jedzie poniżej 50 km/ godzinę. Niby mierzy na nim, po czym zatrzymuje go i pokazuje zapisany wynik 83 km/godz, który zapisała na kierowcy dopiero wjeżdżającym do miasta (on mógł tyle jechać). Mandat 300 złotych i 6 punktów karnych dostałem za jazdę 45 km/godz !!! Hańba dla polskiej policji !!!

  • Ekspert Link4(2015-05-26 13:01) Odpowiedz 00

    Przepisy są coraz surowsze dla kierowców, dlatego zalecamy ostrożna jazdę a dodatkowo ubezpieczenie AC swojego samochodu.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama