Jest starszym prawnikiem w Kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak. Pracuje w departamencie procesowym, do którego trafiła w 2008 r., będąc jeszcze na aplikacji. Już wtedy dostrzeżono u niej cechy wytrawnego procesowca i umiejętności, dzięki którym szybko zaczęła występować w sądzie samodzielnie. Dziś może się poszczycić udziałem zarówno w wielu skomplikowanych procesach cywilnych, jak i procesach karnych z obszaru przestępstw gospodarczych. Ale jej prawdziwą pasją są sprawy dotyczące błędów medycznych. Jedno z postępowań, w które była zaangażowana, zakończyło się przyznaniem rekordowego wówczas (w tej kategorii spraw) zadośćuczynienia rodzicom dziecka, które zmarło w wyniku błędu lekarza.

Joanna Wielgolawska

Joanna Wielgolawska

źródło: Materiały Prasowe

Chętnie podejmuje się też prowadzenia spraw pro bono – wiele z nich dotyczy niesłusznych – jak się okazuje – decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, odmawiających osobom chorym prawa do świadczenia. Wygrała m.in. postępowanie z odwołania od decyzji ZUS, który nie znalazł podstaw do przyznania renty socjalnej młodej kobiecie cierpiącej od dzieciństwa na epilepsję.

Jest absolwentką prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończyła też studia podyplomowe z prawa medycznego w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej. Swoje kompetencje (ale i kontakty zawodowe) rozwija dziś także jako członek PEOPIL (Pan European Organisation of Personal Injury Lawyers), organizacji
non profit promującej wymianę wiedzy w ramach europejskich systemów prawnych. Ona sama chętnie dzieli się wiedzą nie tylko z kolegami z zagranicy, ale też zawsze jest gotowa wspierać młodszych kolegów z kancelarii
(w której jest bardzo lubiana).

Za swój osobisty sukces, okupiony wieloma nieprzespanymi nocami, uważa łączenie pracy adwokata z rolą matki niespełna trzyletniej córki Poli.