5 października Sąd Unii Europejskiej oddalił skargę spółki FoodCare na decyzję Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante, którą unieważniono zarejestrowany na rzecz FoodCare znak towarowy T.G.R. ENERGY DRINK, z uwagi na jego zgłoszenie w złej wierze (sygn. T-456/15).

Sąd UE uznał podobieństwo oznaczeń T.G.R. ENERGY DRINK i Tiger Energy Drink. Tak daleko idące podobieństwo oznaczeń sąd ocenił jednoznacznie – jako „wolę wywołania w odczuciu konsumenta, jeśli nie błędu, to przynajmniej skojarzenia między spornym znakiem towarowym a oznaczeniem Tiger Energy Drink”. Na tej podstawie sąd uznał, że znak T.G.R. Energy Drink jest zmodyfikowaną wersją oznaczenia Tiger.

Dariusza Michalczewskiego reprezentowali prawnicy z kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy.

Stanowisko FoodCare Sp. z o.o.: "Spółka FoodCare nie zgadza się z oceną faktów dokonaną przez sąd i rozważa wniesienie odwołania. W szczególności nie podziela oceny przesłanki działania w złej wierze, która jej zdaniem wynikła z uwagi na nieuwzględnienie treści umów promocyjnych zawartych pomiędzy stronami w 2003 oraz 2005 r. Sąd przyjął w uzasadnieniu wyroku, że treść tych umów nie ma znaczenia dla oceny zachowania FoodCare przy zgłoszeniu znaku T.G.R. ENERGY DRINK, wystarczający jest fakt że strony łączył stosunek kontraktowy aby stwierdzić złą wiarę po stronie FoodCare. Spółka kwestionuje sposób dokonanej wykładni prawa unijnego oraz oceny faktów dokonanej przez pryzmat błędnej wykładni.

Sąd bezzasadnie dokonał również oceny podobieństwa znaku T.G.R. Energy Drink do wcześniejszych znaków zarejestrowanych na rzecz Dariusza Michalczewskiego podczas gdy podstawą orzekania był jedynie przepis dotyczący zgłoszenia w złej wierze."

PS