Uchwałę w tej sprawie NRA przesłała w poniedziałek PAP.

Zgodnie z przyjętą uchwałą, jak informuje NRA, "radcowie prawni, którzy wykonują zawód poza stosunkiem pracy, będą mogli uzyskać - na własny wniosek - zwolnienie z ciążącego na adwokatach obowiązku prowadzenia spraw karnych z urzędu". Taka możliwość ma obowiązywać przez dwa lata od momentu wpisu radcy na listę adwokatów.

W opinii Rady, tego typu rozwiązanie pozwoli radcom prawnym wstępującym do adwokatury na uzupełnienie kwalifikacji odnośnie obron w sprawach karnych i "zachęci radców zainteresowanych wykonywaniem zawodu adwokata do realizacji swoich planów zawodowych".

Od dawna mówi się o pomysłach połączenia obu zawodów; środowiska radców i adwokatów są jednak podzielone - czy byłoby to zasadne

Jak zauważyła w swym komunikacie NRA, "dotychczas obowiązek prowadzenia spraw karnych z urzędu bywał postrzegany jako jedna z ważniejszych barier w przechodzeniu radców do palestry". M.in. dlatego, zdaniem Rady, w ubiegłym roku wpłynęły zaledwie 52 pozytywnie rozpatrzone wnioski od radców prawnych w sprawie wpisu na listę adwokatów.

Podstawową różnicą między zawodem radcy i adwokata jest obecnie to, że radca nie może występować w charakterze obrońcy w postępowaniu karnym i w postępowaniu o przestępstwa skarbowe. Adwokat nie może natomiast wykonywać zawodu, jeśli pozostaje w stosunku pracy. Pewne rozbieżności są także w kodeksach etyki samorządów.

Od dawna mówi się o pomysłach połączenia obu zawodów; środowiska radców i adwokatów są jednak podzielone - czy byłoby to zasadne. Latem w resorcie sprawiedliwości powołany został zespół złożony z adwokatów i radców prawnych do przygotowania projektu ustawy o połączeniu zawodu adwokata i radcy prawnego.