statystyki

Źli sędziowie, czyli czego nas uczy historia antyczna [OPINIA]

autor: Maciej Jońca16.08.2016, 07:30

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Reklama


Reklama


opinia

W V wieku naszej ery prawo rzymskie przybrało na Zachodzie postać gmatwaniny ustaw: niezrozumiałych, przeczących sobie wzajemnie, obrażających i wygrażających wszystkim, którzy śmieli nie podzielać wizji wszechwiedzącego władcy. Smutek przenika czytelnika podczas lektury tekstów zebranych w Kodeksie Teodozjusza z 438 r oku.

Niedługo od publikacji tej monumentalnej kompilacji niewydolny organizm polityczny, z którym jego obywatele już dawno temu przestali się utożsamiać, z łoskotem osunął się na ziemię i skonał. Wydaje się, że katastrofę musieli przeczuwać również ówcześni władcy. Jak bowiem można inaczej wyjaśnić te wszystkie przejawy pychy i arogancji? Co tłumaczy nieustanne groźby, nagonki i poszukiwania winnych?


Pozostało jeszcze 86% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama