Krajowa Rada Notarialna zapewniła rzecznika, że śledzi pojawiające się w mediach doniesienia o osobach pokrzywdzonych na skutek zawarcia umów przewłaszczenia mieszkań na zabezpieczenie pożyczek.

Zaznaczyła, że problem jest trudny także dla samorządu z tego względu, że stawia w niekorzystnym świetle część środowiska notariuszy i przyczynia się do kształtowania nieprawdziwego wizerunku osób wykonujących ten zawód.

Odnosząc się natomiast do postulatu nagrywania czynności notarialnych KRN przyznała, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym zarzuty podnoszone wobec rejentów rzeczywiście są po fakcie trudne lub wręcz niemożliwe do odparcia.

Jednocześnie Rada zwróciła uwagę, że proponowana koncepcja wymaga dokładnego sprecyzowania zakresu rejestrowanych czynności oraz zapewnienia bezpieczeństwa nagranych  materiałów ze względu na dobro chronione tajemnicą zawodową.

W ocenie KRN jedyną drogą zapobieżenia problemowi wyłudzania mieszkań za pożyczki jest jednak uregulowanie instytucji przewłaszczenia na zabezpieczenie w taki sposób, aby zapewnić jak najlepszą ochronę prawną stron takiej umowy, zwłaszcza tych które są słabsze ekonomicznie.

PS/źródło: RPO