Ustawa umożliwiała niezweryfikowanym żołnierzom b. WSI pełnienie funkcji w tych służbach. TK uznał, że jest to zgodne z konstytucją.

"Myślę, że ten wyrok dla żołnierzy SKW i SWW oznacza satysfakcję" - powiedział w czwartek dziennikarzom Klich.

Dodał, że dla MON wyrok oznacza zadowolenie, że ustawa którą resort przygotował, jest prawidłowa pod względem legislacyjnym, ale też z tego powodu, że "wreszcie zamknie się szarpanie służb, które będą mogły normalnie pracować".

Trybunał, badając skargę prezydenta, uznał, że zaskarżonym przepisom można zarzucić uchybienia, ale nie obrazę norm konstytucyjnych. Wyrok jest ostateczny. Zdania odrębne złożyło czterech sędziów.

TK uznał, że przyznanie uprawnień operacyjnych b. żołnierzom WSI, którym powierzono obowiązki w nowych służbach, choć żołnierze ci nie przeszli weryfikacji, wprawdzie uzasadnia zarzut retroaktywności, jednak zasada niedziałania prawa wstecz nie jest bezwzględna i odnosi się np. do prawa karnego i do relacji władza- obywatel, a nie do spraw proceduralnych - a tych dotyczyła nowelizacja.