zaloguj się do e-DGP
statystyki

TK: odrzucenie nieopłaconej apelacji zgodne z konstytucją

skomentuj

Odrzucenie przez sąd nieopłaconej apelacji wniesionej przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, bez uprzedniego wezwania do uiszczenia należnej opłaty, jest zgodne z konstytucją - orzekł Trybunał Konstytucyjny.

TK rozpoznawał skargę konstytucyjną mężczyzny zwolnionego z kosztów sądowych w I instancji, któremu nie uwzględniono apelacji, gdyż nie uiścił opłaty sądowej.

Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego, sąd odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty: pismo wniesione przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, środki odwoławcze lub środki zaskarżenia (apelację, zażalenie, skargę kasacyjną) podlegające opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej (obliczonej od wartości przedmiotu zaskarżenia).

Mężczyzna złożył zażalenie na decyzję o odrzuceniu apelacji

Utrzymywał, że skoro został zwolniony od kosztów sądowych w I instancji, to decyzja ta rozciąga się na postępowanie apelacyjne. Sąd nie podzielił jego opinii i zażalenie oddalił. Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego.

W poniedziałek Trybunał orzekł, że "brak podstaw do uznania, że nałożony przez ustawodawcę rygor odrzucenia nieopłaconej apelacji, wniesionej przez stronę reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika, narusza prawo do zaskarżenia orzeczenia wydanego przez sąd pierwszej instancji, a tym samym prawo do sądu".

Komentarze: 15

  • 1: wojtek_sdp z IP: 89.108.226.* (2008-11-17 19:07)

    a co apelacjami wnoszonymi przez doradców prawnych, czy odrzucanie ich jako wniesionych przez osoby nieuprawnione jest zgodne z konstytucają?

  • 2: piotr412 z IP: 80.240.162.* (2008-11-17 19:50)

    Brawo ! W końcu TK uznał, że od tzw. "profesjonalnych" (wężykiem, wężykiem) pełnomocników można wymagac minimum staranności

  • 3: zebur z IP: 83.25.231.* (2008-11-17 22:25)

    do piotra412 - a Ty się braciszku nigdy w pracy nie pomyliłeś? może jesteś pilotem samolotu pasażerskiego albo saperem? a jakiż to ważki interes społeczny za takim odrzucaniem przemawia?

  • 4: piotr412 z IP: 89.108.229.* (2008-11-17 22:50)

    do3 źle trafiłeś, w pracy mówia mi Jezus

  • 5: piotr412 z IP: 80.240.162.* (2008-11-18 07:03)

    komentarz 4 nie jest mój. jak ja pomylę się w pracy to ponoszę tego konsekwencje, nikt mnie nie wzywa do poprawienia błędu, mam nauczkę na przyszłość

  • 6: prawnik z IP: 83.14.75.* (2008-11-18 07:36)

    Wreaszcie jakieś rozsądne orzeczenie TK dot. procedury cywilnej ...

  • 7: prawnik z IP: 82.160.161.* (2008-11-18 09:17)

    Jest to bzdura jakich mało. Apelacja jest środkiem przysługującym stronie procesu, a nie formą komunikowania się adwokata z sądem. Fakt, że pełnomocnik zawalił sprawę - nie powinien mieć w tym przypadku wpływu na przysługujący stronie środek zaskarżenia. Ewentualne konsekwencje nie opłacenia apelacji powinny dotyczyć tylko i wyłącznie adwokata - w postaci np. postępowania dyscyplinarnego lub kary finansowej.
    W obecnym stanie prawnym strona, której pełnomocnik nie opłacił apelacji nie ma prawa do dwuinstancyjności procesu.
    Podnieść przy tym należy, iż samo wniesienie apelacji nie oznacza, że strona może spodziewać się korzystnego rozwiązania.
    Teraz to na stronie dochodzącej odszkodowania od adwokata za tzw. "błąd w sztuce" będzie spoczywał obowiązek wykazania, że gdyby apelacja została wniesiona - to strona uzyskałaby korzystne rozstrzygnięcie Sądu (zasada winy, oraz adekwatnego związku przyczynowego).
    Kto mający chociaż trochę oleju w głowie uważa, że tak powinno być?

  • 8: prawnik z IP: 82.160.161.* (2008-11-18 09:18)

    cd 7 - zgodność z konstytucją jakiegoś przepisu to jedno, a jego sensowność - to drugie.

  • 9: prawnik z IP: 82.160.161.* (2008-11-18 09:28)

    cd 7 i 8 - i odpowiedzcie mi na jeszcze jedno pytanie:
    czego ma się domagać klient od adwokata, który nie opłacił apelacji, na skutek czego została ona odrzucona, a termin do jej wniesienia upłynął - a sąd I instancji dajmy na to przy podziale majątku przyznał na wyłączną własność dom rodzinny klienta jego byłej żonie, z którą rozwiódł się po dwóch latach małżeństwa - bo ta była k... . ...
    żeby mu ten dom odbudował obok?

  • 10: Jaś z IP: 83.14.208.* (2008-11-18 09:53)

    To po co jest "ten prawnik", który nie zna podstaw postępowania cywilnego?
    Takich rzeczy to na studiach uczą!
    Po to strona korzysta z usług zawodowca żeby on profesjonalnie reprezentował jej prawa a jak nie ma w tym zakresie wiedzy to niech ubezpieczy się od odpowiedzialności lub doszkoli.
    W Polsce przekonanie jest jedno - jak do ide do Sądu to Sąd ma wszystko za mnie zrobic a jak zrobi w mojej sprawei źle to jest beeee. Jazk idziesz do lekarza to oczekujesz że on wie co ci dolega bo ma doświadczenie i umiejetności, od prawnika wymagaj tego samego!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter