O problemach, z którymi muszą zmierzyć się osoby z ułomnościami fizycznymi podczas egzaminów wstępnych na aplikacje, pisaliśmy w listopadzie 2015 r. (DGP nr 217). W odróżnieniu od egzaminów zawodowych ograniczenia manualne nie były podstawą do wydłużenia regulaminowego czasu na rozwiązywanie zadań. A kandydaci z niepełnosprawnością tracili go nie tylko w momencie przenoszenia odpowiedzi na kartę egzaminacyjną, lecz też podczas prostych czynności fizycznych, takich jak otwarcie koperty z pytaniami, odwracanie kart (11 stron) czy ich poprawne zakodowanie.

Zgodnie z propozycją ministra sprawiedliwości, na wniosek kandydata będącego osobą niepełnosprawną, przewodniczący komisji kwalifikacyjnej (lub jego zastępca), będzie mógł udzielić zgody na szczególny sposób rozwiązywania zestawu pytań testowych uwzględniający rodzaj niepełnosprawności.

Co więcej, kandydat z ograniczeniem fizyczno-manualnym wraz ze zgłoszeniem do przystąpienia do egzaminu wstępnego będzie mógł wnioskować o wydłużenie o połowę regulaminowego czasu. Aby jednak przystąpić na specjalnych warunkach do egzaminu, dysfunkcyjność będzie musiała zostać udokumentowana nie tylko samą kopią orzeczenia o niepełnosprawności. Konieczne będzie również przedstawienie specjalnego zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego trudności w dokonywaniu w toku egzaminu czynności technicznych, takich jak odczytywanie tekstu czy zaznaczanie na karcie odpowiedzi na pytanie testowe. Jak wynika z proponowanych przepisów, zaświadczenie to będzie musiało zostać wystawione przez lekarza właściwego ze względu na charakter niepełnosprawności.

Wskazane rozwiązania nie obejmą natomiast swoim zasięgiem kandydatów do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Jak informuje jednak ministerstwo sprawiedliwości, kwestia wprowadzenia udogodnień dla osób niepełnosprawnych podczas zdawania egzaminu wstępnego na aplikacje prowadzone przez KSSiP będzie rozważana w toku prac nad nowym systemem kształcenia sędziów i prokuratorów.