Do premii gwarancyjnej będzie uprawniał remont mieszkania lub domu jednorodzinnego. Na jej wypłatę może liczyć osoba, która wpłaci na fundusz remontowy kwotę za 12 miesięcy. Właściciel książeczki, który sam nie spełnia przesłanek wypłaty premii, może dokonać jej cesji.
Publikacja: 13 listopada 2008, 03:00 Aktualizacja: 13 listopada 2008, 10:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Don Carlo z IP: 89.78.21.* (2008-11-13 08:33)
Kasa z ksiazeczek nam się nalezy i państwo nie ma prawa jej trzymać w banku. A ta ustawa to jak zwykle z wielkiej chmury mały deszcz. Igrzyska dla ludu.
2: Nie chcę Waszych złodziejskich Premii z IP: 84.234.1.* (2008-11-13 08:38)
ani Waszych książeczek!!!-juz kiedyś spolczeństwo nimi nakarmiliście!
3: Pii z IP: 83.16.65.* (2008-11-13 09:11)
A może w końcu coś ruszy z tymi książeczkami. Państwo cały czas trzyma pieniądze obywateli. Jak długo? Ale już wiemy co należy robić jak wejdzie w życie nowela.
4: obywatel z IP: 80.55.176.* (2008-11-13 09:28)
...kolejny szwindel dla bogatych...już to niedawno przerabialiśmy...
5: aga z IP: 82.210.176.* (2008-11-13 20:18)
na przekształcenie spółdzielczego własnościowego na pełna własnośc zapłaciłam ok. 2 tys. kosztów notarialnych tym czasem mój wkład na tej ksiażeczce wynosi ponad 13 tys. to gdzie jest ta premia gwarancyjna. przecież oni oddaja tylko tyle jakie ponosi sie koszty. 12miesięczny fundusz remontowy to też niewiele ponad 1 tys. zł Złodzieje
6: M. Kudlicka z IP: 79.187.237.* (2008-11-13 23:01)
Te propozycje niewiele zmienią.
Nasz trud i wiekoletnie oszczędzanie, żeby zapewnić dzieciom mieszkania nie zostanie zrekompensowany. Młodzi, których nie stać na kredyty dalej nie będą mieli mieszkań.
Skandaliczne jest też zwlekanie z oddłużeniem mieszkań budowanych z kredytem zaciągniętym przez spółdzielnie mieszkaniowe w latach 80-tych XXw. Ludzie spłacili już ogromne kwoty kredytów, których nie zaciągalii i od kilkunastu lat spłacają odsetki, które mimo to ciągle rosną.
Nie ma w tym żadnego racjonalnego ani moralnego uzasadnienia. Nie dość, że Panstwo nie poczuwa się do realizacji zpbowiązań wobec społeczeństwa, to wyciąga od społeczeństwa nienależne pieniądze.
7: dana z IP: 83.22.68.* (2008-11-19 11:32)
mieszkanie wykupiłam 10 lat temu od zakladu pracy.a ja w dalszym ciagu nie mogę skorzystac z premii,poniewaz okna wymieniłam już dawno mieszkam na wsi. mam piec ale na opał który mam wspólnie sąsiadem i też nic nie moge zrobic a na elektrczne ogrzwanie mnie stac,mam podasze i tu moglam bym wykorzystac premię ale nie ma takich przepisów, zapomnieli że można wykorzystac premie na inne remonty mieszkaniowe na wsi.i książeczki mieszkaniowe byłby wykorzystane.Kto te przepisy pisze nie ma ksiązeczki mieskaniowej.
8: jan z IP: 89.108.225.* (2008-11-22 16:00)
a czy pieniądze z wkładu i odsetek też będą mogły stanowic wkład własny czy tylko pieniądze z premii?
9: Bożena z Płocka z IP: 89.229.153.* (2008-11-23 19:24)
przez remont mieszkania to rozumię, że remontuje to co mi potrzebne, a nie to co mi nakazuje posiedzenie pewna grupa rządzących i ustala co ja mam zrobić za własne pieniądze we wlasnym.
10: Grażyna z IP: 89.161.8.* (2009-04-08 20:43)
ja mam mieszkanie i 3 dzieci sama wychowywałam ich i mam 3 ksiązeczki mieszkaniowe zbierane przez wiele lat i co ja mam z nimi teras zrobic jak dzieci ani mnie nie stac na kupno mieszkania okna mam powymieniane elektryka mi nie potrzebna a kuchenke mam to na co mam przeznaczyc jak tu nie mozna na nic wiecej to dalej maja te ksiżeczki lezec jak juz teras to i nie doplacam bo nawet nie ma sensu

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.