statystyki

Jawność procesu napiętnuje podsądnego

autor: Ewa Ivanova07.06.2016, 00:00; Aktualizacja: 07.06.2016, 06:52

Przewaga prokuratora na sali sądowej. Ubezwłasnowolnienie sądu. Procesy pokazowe. To zdaniem krytyków może nam grozić, jeśli zostaną uchwalone proponowane przez PiS zmiany procedury karnej.

Reklama


Jeszcze w tym tygodniu Sejm może uchwalić pakiet jawnościowy. Nowelizację kodeksu postępowania karnego zaproponowali posłowie PiS, ale całym sercem popiera ją również rząd. Cel wydaje się szlachetny: chodzi o zapewnienie społecznej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości. A konkretnie o realizację art. 45 konstytucji, który gwarantuje każdemu prawo do jawnego i sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy. Ale przeciwnicy nowych rozwiązań zarzucają, że jawność stanie się wytrychem: zostanie wykorzystana do publicznych linczów na wrogach politycznych.

Przewaga prokuratora

Największe kontrowersje budzi ograniczenie możliwości wyłączenia przez sąd jawności rozprawy, w razie gdy zagraża ona ważnemu interesowi oskarżonego. Ma to wymagać zgody prokuratora. Prawnicy pytają więc, czy to nie zaburzałoby równowagi między oskarżeniem a obroną? Czy nie ograniczałoby niezawisłego sądu?

– W poselskim projekcie widzę niepokojącą tendencję do pozbawiania sądu, czyli najbardziej kompetentnego podmiotu, decyzyjności. Sędzia ma być jedynie „ustami ustawy”. Rozwiązanie takie może przynieść wiele szkód – uważa adwokat Zbigniew Krüger z kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama