statystyki

Łatwo skreślić z listy aplikantów, przekonująco uzasadnić w sądzie tę decyzję już trudniej

autor: Ewa Maria Radlińska06.06.2016, 08:08; Aktualizacja: 06.06.2016, 08:29

Korporacja adwokacka powinna wykazać, że wymagania dotyczące określonego poziomu moralno-etycznego dotyczą wszystkich członków samorządu, nie zaś tylko aplikantów.

Reklama


Sprawa zaczęła się w 2013 r., kiedy to do okręgowej rady adwokackiej (ORA) wpłynęła opinia patrona adwokat dr hab. A. M.-J. o jej aplikancie. Nie była dla tego drugiego korzystna. Adwokat napisała, że po roku współpracy ma trudności z oceną wiedzy i umiejętności praktycznych prawnika ze względu na niewielki zakres wykonywanych przez niego czynności. Patronka wskazała też, że aplikant przejawia negatywny stosunek do niej. Nie widzi zatem możliwości dalszej opieki i współpracy.

Skreślony

To jednak nie koniec kłopotów prawnika, bowiem w październiku 2013 r. nie zdał kolokwium rocznego z prawa karnego. Obie te kwestie doprowadziły do tego, że został zawiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie skreślenia go z listy aplikantów. Złożył zatem do ORA wniosek o wyrażenie zgody na powtórzenie roku szkoleniowego. Takiej zgody jednak nie otrzymał, a następnie został skreślony z listy. Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, do którego się odwołał, uchyliło tę uchwałę i sprawa przekazana została do ponownego rozpoznania ORA. Wskazano, że oceny wystawione przez dwóch egzaminatorów - w toku kolokwium z prawa karnego - były rozbieżne (przy czym jedna z nich była promująca), a kwestii ostatecznej oceny - wbrew regulaminowi aplikacji - nie poddano osądowi komisji. Brakowało też wymaganego regulaminem uzasadnienia, a protokół z kolokwium poprawkowego nosi niewyjaśnione cechy przerobienia.

NRA wytknęła też, że ORA nie wyjaśniła przyczyn i tła konfliktu pomiędzy aplikantem i jego patronką. Tymczasem prezydium NRA - opierając się na udokumentowanych pisemnie (maile) okolicznościach, niezakwestionowanych przez adwokat A. M.-J. - doszło do przekonania, że zachowanie aplikanta zostało wywołane nieprawidłowościami w postępowaniu patronki wobec niego i że nie można tgo ocenić jako dyskwalifikującego.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy ORA znowu skreśliła aplikanta z listy z powodów, jakie podała wcześniej. Prezydium NRA tym razem w swoich rozważaniach powołało się także na inne okoliczności, w tym że aplikant w latach 2013 - 2014 nie uczestniczył w szkoleniu i nie wnosił żadnych opłat za aplikację. NRA doszła do przekonania tym razem, że stanowiska ORA było słuszne, w szczególności w zakresie braku rękojmi właściwego wykonywania zawodu adwokata.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama