statystyki

Nielogiczne usądowienie trybunału

autor: Jarosław Szymanek31.05.2016, 00:00; Aktualizacja: 31.05.2016, 07:02
dr hab. Jarosław Szymanek, prof. UW, politolog

dr hab. Jarosław Szymanek, prof. UW, politologźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Znając genezę sądownictwa konstytucyjnego, jego XX-wieczny rozwój oraz specyficzne osadzenie w warunkach polskich, można było przewidzieć, że spór o TK prędzej czy później się pojawi - pisze politolog Jarosław Szymanek.

Reklama


Reklama


Twórca europejskiego modelu sądu konstytucyjnego Hans Kelsen wypracowywał swoją koncepcję w wyraźnej opozycji do modelu amerykańskiego. Ten ostatni przewiduje, że orzekanie o konstytucyjności ustaw znajduje się w dyspozycji wszystkich sądów, a system kontroli wieńczy Sąd Najwyższy. Kontrola jest więc rozporoszona i weryfikowana w trybie instancyjnym. Ustawa uznana za niekonstytucyjną jest po prostu pomijana, ale ciągle tkwi w systemie źródeł prawa. Jest tak, ponieważ stosownie do restrykcyjnie rozumianej zasady podziału władz sądy nie są organami prawotwórczymi i jedynie interpretują prawo, uznając, co jest zgodne z normą wyższego rzędu, a co jest z nią niezgodne. Nie mają wobec tego prawa ingerowania w to, co prawem jest, a co prawem nie jest, gdyż tę kompetencję ma jedynie parlament jako ustawodawca.

dr hab. Jarosław Szymanek, prof. UW, politolog

dr hab. Jarosław Szymanek, prof. UW, politolog

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 52% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama