statystyki

Regulacje karne nie chronią prawa do informacji

autor: Ewa Ivanova19.05.2016, 00:00; Aktualizacja: 19.05.2016, 06:38

Czy organ, który stoi na straży praworządności, może łamać prawo? Okazuje się, że tak. I to w rażący sposób.

Reklama


Prokurator rejonowy w Brzozowie złamał przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 2058 – dalej: u.d.i.p.). Nie przekazał bowiem skargi Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie ukarał go za to grzywną 2 tys. zł. Ale to tylko jeden z negatywnych przykładów podejścia oskarżycieli do wniosków składanych w trybie dostępu do informacji publicznej.

Na straży praworządności

W wypadku prokuratury w Brzozowie Sieć poprosiła o skany postanowień wydanych w latach 2012–2015 w związku z postępowaniami dotyczącymi przestępstwa wskazanego w art. 23 u.d.i.p. (patrz: grafika). Prokurator, zamiast je udostępnić, wezwał stowarzyszenie do usunięcia braków formalnych wniosku (przesłanego drogą mailową) poprzez przesłanie pisma z własnoręcznym podpisem. Organizacja złożyła jednak skargę na bezczynność prokuratora. Postępowanie o dostęp do informacji publicznej jest bowiem uproszczone i odformalizowane. I zdaniem Sieci wystarczy tu e-mail. Po złożeniu skargi (zgodnie z procedurą następuje to za pośrednictwem organu, którego ona dotyczy) prokurator rejonowy w Brzozowie udostępnił Sieci dane, o które prosiła.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama