statystyki

Zmarł adwokat Maciej Dubois

17.05.2016, 11:43; Aktualizacja: 17.05.2016, 12:05
adw. Maciej Dubois

Jak mówił, wybrał zawód adwokata, bo ucieleśniał on to, co w latach 60. było dla niego najważniejsze - wolność źródło: Inne

W wieku niespełna 83 lat zmarł we wtorek adwokat Maciej Dubois, jeden z największych autorytetów polskiej palestry, w PRL obrońca w procesach politycznych, wieloletni dziekan warszawskiej izby adwokackiej - poinformowała Naczelna Rada Adwokacka.

Maciej Dubois (urodzony 4 czerwca 1933 roku w Warszawie) był synem Stanisława Dubois, jednego z najważniejszych działaczy przedwojennej PPS. Zabitego przez Niemców w obozie w Auschwitz ojca stracił w 1942 r.

Jako adwokat Maciej Dubois bronił w procesach politycznych w okresie stanu wojennego, m.in. w procesie Konfederacji Polski Niepodległej. wybronił też od kary śmierci oskarżonego o szpiegostwo na rzecz USA polskiego dyplomatę Bogdana Walewskiego (sąd I instancji skazał go na najwyższy wymiar kary, po wystąpieniu mec. Dubois Sąd Najwyższy obniżył ją do 25 lat więzienia).

Jak mówił, wybrał zawód adwokata, bo ucieleśniał on to, co w latach 60. było dla niego najważniejsze - wolność.

W 1989 r. jako ciesząca się autorytetem osoba zaufania publicznego został przewodniczącym Społecznej Komisji Pojednawczej, powołanej do przywracania do pracy osób zwolnionych za działalność polityczną i związkową w latach 1981-89.

Po 1989 r. stawał także przed sądem w głośnych procesach. W niektórych środowiskach kontrowersje wywołało to, że mecenas przyjął obronę płk. Adama Humera, wicedyrektora departamentu śledczego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego oskarżonego o zbrodnie stalinowskie "Adwokat musi bronić. Jeśli odmawia obrony, to nie nadaje się do tego zawodu. Obrona należy się nawet katu" – tak tłumaczył swoje zaangażowanie w ten proces. Sprzeciwiał się – jak mówił – rozliczeniu stalinizmu procesem jego człowieka. Bronił też Lecha Grobelnego, twórcy Bezpiecznej Kasy Oszczędności "Był dziwnym połączeniem geniuszu z naiwnością" – mówił o swym kliencie.

Przez całe życie zawodowe był zaangażowany w działalność samorządową, pełniąc w latach 1971-89 funkcję dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie. Od 1989 do 1992 r. był wiceprezesem Naczelnej Rady Adwokackiej. Sprawował też w latach 1989-90 funkcję sędziego Trybunału Stanu. Wychował wielu adwokatów, jego pierwszym aplikantem był Krzysztof Piesiewicz. Adwokatem jest też syn zmarłego, mec. Jacek Dubois.

Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • akka(2016-05-17 15:11) Odpowiedz 35

    Wyrazy szacunku dla postawy.Niech spoczywa w pokoju. Prawo to nie walec,raczej sito.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama