statystyki

W interesie klienta

autor: Maciej Bobrowicz17.05.2016, 00:00; Aktualizacja: 17.05.2016, 06:32
Maciej Bobrowicz

Maciej Bobrowiczźródło: Materiały Prasowe

Ważniejsza od tego, czego strony żądają w negocjacjach, jest odpowiedź na pytanie, dlaczego mają takie, a nie inne oczekiwania - pisze r.pr. Maciej Bobrowicz.

Reklama


Reklama


Jak definiujemy dziś naszą rolę – rolę prawnika: radcy prawnego czy adwokata? Ktoś na jednej z konferencji zawarł to w krótkim zdaniu, iż powinniśmy działać w interesie klienta. Jak rozumiemy dziś ów interes? To oczywiste, powie ktoś: negocjując kontrakt, musimy zrobić wszystko, żeby prawa i obowiązki klienta zabezpieczyć w umowie w najlepszy możliwy sposób, a w procesie zrobić wszystko, co się da – przedstawić wszystkie argumenty i dowody, by potem wygrać.

Ale czym naprawdę jest interes klienta? Czy mamy robić to, czego klient chce? Przecież nie jesteśmy kelnerami, gotowymi spełniać wszystkie zachcianki klienta na każde jego skinienie.

No właśnie, żeby zająć się wnikliwiej problemem, musimy się cofnąć w czasie o 40 lat.

W latach 70. ubiegłego wieku dwaj profesorowie Roger Fisher i William Ury na Uniwersytecie Harvarda opracowali Harwardzki Model Negocjacji, zmieniając percepcję milionów ludzi na całym świecie. Ich książkę „Dochodząc do tak” przeczytało ponad 20 mln ludzi i jest to dziś najbardziej poczytna pozycja na temat negocjacji na świecie.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama