statystyki

Ustawy antyobywatelskie to trend legislacyjny

autor: Artur Pietryka, Mikołaj Pietrzak12.05.2016, 00:00; Aktualizacja: 12.05.2016, 06:45
Mikołaj Pietrzak

Mikołaj Pietrzak, adwokat, przewodniczący Komisji Praw Człowieka Naczelnej Rady Adwokackiejźródło: Materiały Prasowe

Powiedzmy szczerze, uchwalanie ustawodawstwa antyobywatelskiego stało się trendem i jednocześnie jedynym pomysłem na rozwiewanie społecznych obaw o bezpieczeństwo wewnętrzne. Kolejne nowe pola aktywności służb wymykają się lub w ogóle nie są poddawane jakiejkolwiek zewnętrznej kontroli. Trudno w ogóle mówić o istnieniu jakiejkolwiek tamy dla aktywności służb - piszą mec. Mikołaj Pietrzak i mec. Artur Pietryka.

Reklama


Pod koniec lipca 2014 r. Trybunał Konstytucyjny wysłał opinii publicznej ważny sygnał, że ustawodawstwo policyjne, obowiązujące w praktycznie niezmienionym kształcie od początku obecnego stulecia, nie chroni praw obywatelskich. Wyrok w sprawie K 23/11 miał dać decydentom asumpt do poważnej dyskusji na temat ochrony prywatności, swobody korespondencji, prawa do  obrony i innych fundamentalnych dla państwa demokratycznego wartości. 18 miesięcy, które trybunał dał na wykonanie wyroku, zostało bezpowrotnie utracone, mimo że od lat środowiska prawnicze i pozarządowe uwrażliwiały na problem należytej kontroli nad inwigilacją uprawianą przez różnego typu służby, od specjalnych po skarbowe i porządkowe.

Gdy czas naglił, latem 2015 r. od Senatu wyszła inicjatywa, która, delikatnie mówiąc, pokazywała, że służby nie zamierzają ustąpić i poddać się zewnętrznej, rzetelnej kontroli. Proponowane rozwiązania ostatecznie nie spotkały się z aprobatą i projekt zakończył swój żywot w komisjach sejmowych. Niebawem po wyborach powrócił on, ale pod jeszcze bardziej restrykcyjną postacią. Dlatego też, a także by nie tracić czasu, nie poddano go szerszym konsultacjom. Ostatecznie jedynie pod pozorem wykonania wyroku K 23/11 uchwalone zostały zmiany, których nie sposób uznać za dające się pogodzić ze standardami nakreślonymi w ww. wyroku. Niektórych z nich Trybunał Konstytucyjny w ogóle nie oczekiwał (m.in. w zakresie sięgania po dane internetowe), a dodatkowo przepisy przejściowe z nowelizacji ustaw policyjnych z 15 stycznia 2016 r. utrzymują w mocy regulacje uznane przez trybunał za niekonstytucyjne.


Pozostało jeszcze 39% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama