W swoim wystąpieniu organizacje wypominają Zbigniewowi Jędrzejewskiemu, że ten nie odpowiedział na zaproszenie do udziału w obywatelskim monitoringu wyboru sędziów TK.

Za krok wstecz wobec wypracowanej na przestrzeni lat praktyki uznają również fakt, iż kandydat nie udzielił odpowiedzi na pytania posłów podczas posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Negatywnie oceniają również głosowanie nad wyborem sędziego TK (chodzi o głosowanie na tzw. dwie ręce). "Odbyło się ono w atmosferze niegodnej tej procedury" - czytamy w stanowisku.

Organizacje podkreślają, że wybór sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie może przebiegać w atmosferze deprecjonującej tę procedurę.

"Wyrażamy nadzieję, że podczas przyszłych wyborów w pełni umożliwione zostanie przez decydentów przeprowadzenie debaty publicznej nad kandydaturami – nie tylko poprzez możliwość uzyskania odpowiedzi na zadane pytania podczas wysłuchania w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, ale również podczas otwartych debat organizowanych przez przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego"- piszą.

Realizacji tego celu ma sprzyjać postawa kandydatów oraz kalendarz wyborów.

PS