statystyki

Bez dowodu i bez sankcji

autor: Piotr Szymaniak04.05.2016, 00:00; Aktualizacja: 04.05.2016, 06:15

Przekroczenie granicy w ramach strefy Schengen bez dowodu osobistego nie jest wykroczeniem – orzekł Sąd Najwyższy. Przeciwnego zdania jest Prokuratura Generalna i to jest wiążąca interpretacja dla Straży Granicznej.

Reklama


Niedawno Sąd Najwyższy zajmował się sprawą mężczyzny obwinionego o pomaganie synowi w nielegalnym przekroczeniu granicy. Złamanie prawa miało polegać na tym, że podróżując do Niemiec i z powrotem, chłopak nie miał przy sobie paszportu ani dowodu osobistego, a jedynie legitymację szkolną. Zresztą niepodbitą w sekretariacie szkoły, więc nieważną. Ojciec nieletniego został ukarany grzywną w wysokości 1 tys. zł za popełnienie wykroczenia z art. 49a par. 1 i 2 kodeksu wykroczeń („Kto wbrew przepisom przekracza granicę RP, podlega karze grzywny”; par. 2 sankcjonuje usiłowanie i pomocnictwo).

Problem polega na tym, że w systemie prawnym nie ma przepisów, które by wymagały posiadania przy sobie dowodu czy paszportu przy przekraczaniu granicy Polski z innym krajem strefy Schengen. A skoro karalne jest jedynie przekroczenie granicy wbrew przepisom, to od wyroku skazującego kasację wniósł rzecznik praw obywatelskich.

– Rzecznik zarzucił sądom błędne przyjęcie, że przekroczenie granicy wewnętrznej Unii Europejskiej jest dozwolone wyłącznie na podstawie posiadanych przy sobie dokumentów w postaci paszportu albo dowodu osobistego – tłumaczy Dariusz Zbroja, zastępca dyrektora zespołu prawa karnego w biurze RPO.

Wbrew przepisom, których nie ma

Kwestie te regulują art. 14 i 14a ustawy o ochronie granicy państwowej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 930 ze zm.). Zgodnie z nimi przekraczanie granicy jest dozwolone na podstawie dokumentów uprawniających do jej przekroczenia, określonych w odrębnych przepisach – w tym w umowach międzynarodowych, których Rzeczpospolita Polska jest stroną, lub w przepisach prawa Unii Europejskiej. Jednocześnie zgodnie z art. 14 ust. 3 przekraczanie granicy wewnętrznej w rozumieniu przepisów kodeksu granicznego Schengen następuje na zasadach określonych w tym kodeksie. To oznacza, że w Polsce funkcjonują dwa rodzaje granic: zewnętrzne granice UE (z Ukrainą, Białorusią i Rosją) oraz wewnętrzne z państwami członkami strefy Schengen, czyli z Litwą, Słowacją, Czechami i Niemcami. Dla przekraczania granic zewnętrznych konieczne jest więc posiadanie paszportu i przejście kontroli granicznej. Również w ramach Schengen zniesienie kontroli granicznej nie oznacza automatycznie, że poszczególne państwa nie mogą ustanowić przepisów zobowiązujących do posiadania przy sobie określonych dokumentów. Tyle że Polska żadnych takich szczególnych regulacji nie wprowadziła.

A skoro tak – argumentował Sąd Najwyższy (sygn. akt V KK 100/16) – to nie można przyjmować, że na przekraczającego granicę wewnętrzną obywatela polskiego nałożony został obowiązek posiadania przy sobie (legitymowania się) dokumentem uprawniającym do przekroczenia tej granicy. Dlatego sąd uwzględnił kasację od wyroku i uniewinnił mężczyznę od zarzucanego mu wykroczenia. Na granicach wewnętrznych UE ewentualne wezwanie funkcjonariuszy Straży Granicznej do okazania dowodu lub paszportu służy bowiem tylko weryfikacji prawa do swobodnego przemieszczania się w tym obszarze.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama