Zgodnie z nowym projektem PiS - tak jak dotychczas - w skład TK wchodzi 15 sędziów, a ich kadencja trwa 9 lat. Projektodawcy proponują za to orzekanie w trzech rodzajach składów: pełnym składzie, składzie siedmiu sędziów i w składzie trzech sędziów.

W projekcie zapisano, że rozprawa w pełnym składzie wymaga udziału co najmniej 11 sędziów trybunału. "Tak określone kworum ma być gwarancją, że przy orzekaniu w najważniejszych sprawach posiadających szczególne znaczenie dla państwa, w wydaniu rozstrzygnięcia będzie brał udział zawsze cały lub prawie cały skład trybunału, co będzie miało wpływ na kształtowanie autorytetu wydanego orzeczenia oraz samego organu" - czytamy w uzasadnieniu.

Projekt zakłada również, że w pełnym składzie TK ma orzekać w sprawach: sporów kompetencyjnych pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa, o stwierdzenie przeszkody w sprawowaniu urzędu przez prezydenta  oraz powierzeniu marszałkowi Sejmu tymczasowego wykonywania obowiązków prezydenta, zgodności z konstytucją celów lub działalności partii politycznych, z wniosku prezydenta o stwierdzenie zgodności ustawy z konstytucją przed jej podpisaniem lub umowy międzynarodowej z konstytucją przed jej ratyfikacją, a także "o szczególnej zawiłości".

Zgodnie z projektem TK orzeka w pełnym składzie w sprawach o szczególnej zawiłości, z inicjatywy prezesa TK, a także gdy z wnioskiem o uznanie sprawy za szczególnie zawiłą do trybunału zwróci się prezydent, prokurator generalny, trzech sędziów TK lub skład orzekający wyznaczony do rozpoznania danej sprawy.

Po wejściu w życie nowych przepisów, w składzie siedmiu sędziów rozstrzygane mają być m.in. sprawy dotyczące zgodności ustaw albo ratyfikowanych umów międzynarodowych z konstytucją, a w składach trzech sędziów – sprawy konstytucyjności innych aktów normatywnych.

PSL też ma pomysł

Ludowcy proponują, żeby "sześciu sędziów, co do których istnieje obecnie konflikt" - czyli trzech wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, od których prezydent Andrzej Duda nie odebrał ślubowania oraz trzech sędziów wybranych w obecnej kadencji, przeszło w stan spoczynku. Następnie nowi sędziowie zostaliby wybrani już według zmienionych zasad.

PSL proponuje, by wybór sędziów TK pozostawić Sejmowi, zmianie ma ulec jedynie wymagana większość.

Ponadto, autorzy projektu chcą przekazać kompetencje do zarządzenia ogłoszenia orzeczenia TK samemu trybunałowi, z jednoczesnym wprowadzeniem przepisu, że nieogłoszone dotychczas orzeczenia podlegają publikacji "w starym trybie" - czyli przez prezesa Rady Ministrów w terminie 7 dni od wejścia w życie ustawy konsensualnej. Takie rozwiązanie - według PSL - to uniezależnienie władzy sądowniczej od władzy wykonawczej.

PS