statystyki

Sędziowie nie spotkali się przy kawie i ciastkach

autor: Walerian Sanetra05.04.2016, 07:48; Aktualizacja: 05.04.2016, 12:02
Walerian Sanetra

Walerian Sanetraźródło: Materiały Prasowe

Czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego może zostać skorygowany z powodu niewłaściwego jego składu orzekającego? Odpowiedź musi być oczywiście przecząca. Wynika to z przewidzianej w art. 190 ust. 1 konstytucji zasady, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne - pisze prof. Walerian Sanetra.

Reklama


Reklama


Żadna władza – w tym władza sądowa, nie mówiąc już o władzy ustawodawczej i wykonawczej (art. 10 konstytucji RP) – nie może sobie przypisywać kompetencji do kontrolowania prawidłowości zastosowania prawa przez ten trybunał; w tym także stosowania przezeń przepisów, które stanowią o tym, w jakim składzie ma orzekać. Wynika z tego, że to sam Trybunał Konstytucyjny kontroluje zastosowanie przepisów dotyczących jego składów orzekających. Oznacza to, że jeżeli wydaje on wyrok, to tym samym pośrednio rozstrzyga, iż orzeczenie to pochodzi od właściwie ukształtowanego składu TK. W przypadku wyroku z 9 marca 2016 r. (K 47/15) na podkreślenie zasługuje przy tym, że trybunał miał pełną świadomość zarzutów, iż według jego przeciwników powinien orzekać w składzie 13 sędziów. Skoro więc rozstrzygnął sprawę, to musiał rozważyć także tę kwestię – dodatkowym świadectwem tego są zgłoszone zdania odrębne – i w określony sposób ją przesądził. Dał temu wyraz, wydając wyrok.

Znane jest odróżnienie wyroków nieistniejących i wyroków dotkniętych nieważnością. W przypadku kwestionowanego przez rząd i całe rządzące ugrupowanie wyroku z 9 marca nie ma oczywiście żadnych podstaw do twierdzenia, że mamy do czynienia z rozstrzygnięciem nieistniejącym, wydanym przez grupę ludzi przy kawie i ciasteczkach. Wyrok wydany został bowiem po przeprowadzeniu rozprawy, przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ogłoszony w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej i podpisany przez wszystkich sędziów uczestniczących w rozpoznaniu sprawy. Ewentualne wady postępowania – zakładając, że istniały, do czego moim zdaniem nie ma żadnych podstaw – w tym także niewłaściwy skład orzekający, nie mogą w żadnej mierze usprawiedliwiać zarzutu nieważności postępowania, a tym bardziej twierdzenia, że wydany wyrok nie istnieje.

Wada postępowań polegająca na wydawaniu orzeczeń przez niewłaściwie ukształtowane składy orzekające znana jest od wieków. Od wieków też kwestia ta jest normowana przez procedury sądowe. Wynika z nich w szczególności, że zarzuty dotyczące niewłaściwych składów sądowych rozstrzygane są przez same sądy, a więc w obrębie władzy sądowniczej – z oczywistych względów z wyłączeniem ingerencji władzy ustawodawczej i wykonawczej. Co więcej, dopóki orzeczenie nie zostanie zakwestionowane w określonym trybie i uchylone, pozostaje w obrocie prawnym (jest ważne i wywołuje skutki prawne). Zgodnie z art. 379 pkt 4 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi, jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy prawa. Wniesienie apelacji z tego powodu pociąga za sobą uchylenie wyroku i zniesienie postępowania. Wynika stąd m.in., że skutkiem wady polegającej na niewłaściwym składzie sądu nie jest nieistnienie wyroku, lecz jego nieważność: w przeciwnym razie wskazane przepisy byłyby zbędne czy bezprzedmiotowe. Pośrednio wnioski, jakie stąd płyną, dodatkowo wzmacniają tezę o bezpodstawności twierdzenia, że 9 marca 2016 r. Trybunał Konstytucyjny nie wydał żadnego wyroku. Gdyby bowiem chcieć zarzut ten odnieść do rozstrzygnięcia wydanego na podstawie kodeksu postępowania cywilnego, byłoby oczywiste, że o żadnym nieistniejącym wyroku nie mogłoby być mowy. Co najwyżej możliwe byłoby rozważanie zasadności zarzutu nieważności postępowania. Zarzutu takiego nie może jednak w żadnym razie stawiać – ani go rozstrzygać – władza ustawodawcza czy wykonawcza. Rozpatrzony mógłby on zostać tylko przez władzę sądowniczą.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama