statystyki

Darmowe WiFi może słono kosztować

autor: Sławomir Wikariak14.03.2016, 07:32; Aktualizacja: 14.03.2016, 08:07
progrmiasta, internet

Sprawa dotyczy obywatela Niemiec Tobiasa McFaddena, który prowadzi sklep ze sprzętem estradowym. Udostępniał w nim darmowe i niezabezpieczone hasłem WiFiźródło: ShutterStock

Czy osoba, która udostępnia publiczne łącze internetowe i nie zabezpiecza go hasłem, może ponosić odpowiedzialność za piractwo użytkowników? Rozstrzygnie to unijny trybunał.

reklama


reklama


Ogólnodostępne sieci WiFi można już spotkać niemal wszędzie – w restauracjach, centrach handlowych, pociągach czy w miejscach publicznych, takich jak skwery czy rynki. Czasem są zabezpieczone hasłem, częściej jednak nie – po to są wszak udostępniane, by mogli z nich korzystać wszyscy zainteresowani. Problem pojawia się, gdy za pośrednictwem takiej sieci dochodzi do naruszenia prawa. Czy jej administrator może wówczas ponosić odpowiedzialność? Czy można go zobowiązać do tego, by w przyszłości zapobiegał takim sytuacjom, nawet jeśli w praktyce oznaczałoby to zamknięcie łącz internetowych czy też zabezpieczenie ich hasłem? Na te pytania odpowie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, do którego wniosek prejudycjalny skierował niemiecki sąd (C-484/14).

Sprawa dotyczy obywatela Niemiec Tobiasa McFaddena, który prowadzi sklep ze sprzętem estradowym. Udostępniał w nim darmowe i niezabezpieczone hasłem WiFi. Ktoś przez tę sieć rozpowszechniał zaś piosenkę, do której prawa ma Sony Music Entertainment Germany.

Właściciel WiFi zapewnia, że to nie on wrzucił utwór do internetu. Mógł to zrobić każdy z odwiedzających jego sklep, gdyż nie prowadził on kontroli nad swą siecią bezprzewodową.


Pozostało jeszcze 75% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • głupota UE jest bezgraniczna(2016-03-14 17:26) Odpowiedz 30

    UE w swojej głupocie wraca do czasów barbarzyńskich. To znaczy, że właściciel auta będzie odpowiadał, jak złodziej ukradnie mu samochód i spowoduje wypadek?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama