statystyki

PiS: Dziedziczenie ziemi rolnej wyjęte spod planowanych ograniczeń

autor: Anna Krzyżanowska14.03.2016, 07:32; Aktualizacja: 14.03.2016, 08:28
Wobec osób bliskich zbywcy Agencja Nieruchomości Rolnych nie będzie mogła również skorzystać z tzw. prawa nabycia

Wobec osób bliskich zbywcy Agencja Nieruchomości Rolnych nie będzie mogła również skorzystać z tzw. prawa nabyciaźródło: ShutterStock

Skok na ziemię rolną – tak o rządowym projekcie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw mówili podczas ostatniego posiedzenia Sejmu posłowie opozycji. Wniosek o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu jednak przepadł. Prace toczyć się teraz będą w komisji rolnictwa.

reklama


reklama


Wątpliwości co do konkretnych zapisów parlamentarzyści mają wiele. Chodzi m.in. o problem dziedziczenia nieruchomości rolnych. Pojawiły się komentarze, że rządowe pomysły uniemożliwią dziedziczenie prywatnych gruntów rolnych przez nierolników – w myśl wprowadzanej zasady, że nabywcą takiej ziemi może być wyłącznie rolnik indywidualny.

Przedstawiciel resortu rolnictwa wskazywał jednak, że obawy są bezpodstawne.

– To nie jest żaden skok na polską ziemię. Chcemy, żeby polska ziemia była uprawiana przez ludzi, którzy mają do tego kwalifikacje – mówił Zbigniew Babalski, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pełnomocnik rządu ds. kształtowania ustroju rolnego.

Zgodnie z wprowadzanymi przepisami zasada, że nabywcą ziemi może być tylko rolnik, nie znajdzie bowiem zastosowania w przypadku nabycia przez osobę bliską zbywcy czy w wyniku dziedziczenia oraz zapisu windykacyjnego (tak mówi projektowany art. 2a ust. 3). Spadkobierca ziemi – w przeciwieństwie do innych jej nabywców – nie zostanie również zobowiązany do prowadzenia na niej gospodarki rolnej przez co najmniej 10 lat.

Wobec osób bliskich zbywcy Agencja Nieruchomości Rolnych nie będzie mogła również skorzystać z tzw. prawa nabycia. Ta zmiana pojawiła się w projekcie po konsultacjach publicznych.

Wątpliwości wciąż budzi jednak m.in. przepis dotyczący osób, które chcą dopiero rozpocząć gospodarowanie na roli. Nabywając grunt rolny, mają być zobowiązane do zamieszkiwania przez co najmniej 5 lat na terenie gminy, w której położona jest choćby jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład tworzonego gospodarstwa. O to, czy jest konieczność wprowadzenia takiego obligu, pytał poseł Jan Warzecha (PiS).

Z kolei zdaniem parlamentarzystów Kukiz 15 przepisów ograniczających obrót prywatną ziemią rolną nie powinno się stosować do terenów w granicach administracyjnych miast. Postulat jest też zbieżny ze stanowiskiem Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Według jego wyliczeń dziś wciąż ok. 30 proc. Warszawy i 47 proc. Krakowa stanowią grunty rolne.

Odpowiedzi na te wątpliwości posłowie jednak nie usłyszeli. Minister Babalski zadeklarował, że wyjaśni te kwestie na piśmie.

Etap legislacyjny

Projekt ustawy po I czytaniu w Sejmie

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Lex(2016-03-14 11:44) Odpowiedz 322

    Ten kraj jest chory. nie wiem, czy wiecie, ale jesli ktos sie buduje i wylacza z produkcji rolnej ziemie pod domem to pozostala jej czesc, ta nie wylaczona figuruje w ewidencji gruntow jako rola R. Tak wiec jesli nie ma planu, atkich sytuacji jest wiele, to praktycznie kazdy kto bedzie chcial sprzdac dombedzie narazony na szykany ANR. Cyrk nie panstwo, komuna w najgorszym wydaniu. Czy polakom sfermentowalo juz mozgi do reszty? Gdzie jest mowa o cenach nieruchomosci za ktore bedzie ANR przejmowac dzialki? Przeciez cena 1ha gruntu w Minsku Mazowieckim i w Wawie jest zupelnie inna. Cyrk na sali.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • grenda(2016-03-14 09:50) Odpowiedz 304

    Powtarzają te frazesy, że dziedziczenia to nie dotknie, ale to jest kłamstwo, a przynajmniej nie całkiem prawda. Owszem, nie ma w ustawie zakazu przekazywania ziemi dzieciom czy innej rodzinie, ale już po przyjęciu spadku ograniczenia się pojawiają. ANR będzie miała prawo oświadczyć o nabyciu odziedziczonej przez kogoś nieruchomości, jeśli ta osoba nie będzie rolnikiem indywidualnym. I zapłaci tyle na ile sobie sama tą ziemię wyceni.

  • A(2016-03-14 11:00) Odpowiedz 305

    Tak dla ochrony ziemi rolniczej ale na litość Boską ziemia kilkadziesiąt arów położona wśród zabudowy nigdy taką ziemią nie będzie. Krótko mówiąc Agencja Nieruchomości Rolnych może sobie handlować ziemią rolną poniżej 1ha na lewo i prawo, zwykły Kowalski już nie. ANR ma prawo pierwokupu ziemi Kowalskiego za cenę nieruchomości rolnej by później (nawet nazajutrz) sprzedać ją z zyskiem jako budowlaną. Przykładów głupoty w tej ustawie jest na potęgę, ale szkoda sobie nerwy psuć. Zastanawiam się tylko jak daleko rząd jest w stanie ingerować w prawo własności. Czy nie będzie sytuacji, ze po sparaliżowaniu Trybunału, dziś szykowany jest zamach na ziemię, jutro na mieszkania itd

  • obywatel x(2016-03-14 13:21) Odpowiedz 222

    Orban podobną ustawę wprowadził na Węgrzech i dzięki niej zaczął przejmować ziemie, on i ludzie powiązani z jego partią.. I z tego wynika że podobnego skoku na ziemie chce u nas dokonać jedynie słuszna partia..

  • gorzej jak w buszu(2016-03-14 17:39) Odpowiedz 195

    młodzi ludzie wyjeżdżajcie z tego kraju, bo tutaj głupota goni głupotę, nie da się żyć

  • Jeszcze trochę (2016-03-17 10:52) Odpowiedz 101

    Ten kraj jest chory, nie da się tu żyć. Całe szczęście że za miesiąc wyprowadzam sie za granicę bo naprawdę s.r.a.c.mi się chce na ten cały rząd, i ten kraj. Dziwne że ludzie nie wyszli na ulicę jeszcze. Rząd to banda złodzieje, klamcow i świń.

  • R(2016-03-16 09:23) Odpowiedz 81

    w sumie za moment może się okazać, że cała na solidarność i ten stan wojenny było o o kant d rozbić :) chory kraj

  • rozalka(2016-03-17 11:07) Odpowiedz 80

    to miały być ograniczenia w obrocie ziemią państwową, by wyeliminować " słupy" a uderza ta ustawa w prywatnych właścicieli małych areałów pow. 1ha i tak wszystko pod kontrolą ANR- nacjonalizacja w pełni, przecież nikt ziemi nie weźmie na plecy i wywiezie, jak ktoś z miasta chce kupić kawałek ziemi i wybudować dom, to jego wola, wolny czy zniewolony kraj? Chce podzielić ziemie między dzieci i co ? ANR musi wiedzieć ? Znowu konieczny będzie Trybunał albo Strasburg ?

  • StAAbrA(2016-03-20 19:43) Odpowiedz 60

    To nie jest ustawa w ochronie polskiej ziemi , to mafijny przekręt i skok na nieruchomości . Do spółki ze spekulantami i zagranicznymi "inwestorami" , którzy w przyszłym , stosownym referendum łaskawi będą określić - gdzie de facto przebiegają granice Priwisliańskiego Kraju . Albo innego księstwa Warszawskiego . No , ale ze zrozumieniem odnosimy się do tego , że Prezes nic nie rozumie . Albo , że wcześniej umoczył w III RP , i że mają na niego papiery . I to , że Szydło , do tego zrozumienia , jeszcze nie dorosła .

  • azs(2016-03-21 07:53) Odpowiedz 40

    a kiedy zmienia ustawy z lat 70 o dziedziczeniu gospodarstw rolnych gdzie trzeba bylo spelniac kilka punktow zeby po rodzicach zmarlych przed 2000rokiem przejac majatek to absurd PRL .

  • alicja(2016-04-10 20:54) Odpowiedz 30

    ANR panstwowa zimia niech dysponuje i wprowadza jakie chce ustawy o (ochronie polskiej ziemi) ale prawatna wlasnosc prosze zostawic w spokoju. wlasnosc jest rzecza swieta i rece precz od prywatnej ziemi!!!!!!!! Pachnie komuna

  • skok na ziemie?(2016-03-14 12:10) Odpowiedz 342

    Już banda Ryżego Buca przygotowala Polskie grunty do sprzedaży dla wnuków SS-esmańskiego plemienia. Teraz szkopski brukowiec pisze durnoty na ten tematy. Kwi,kwi- oderwało świnie od koryta.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Rysiek(2016-03-14 16:04) Odpowiedz 328

    Polska ziemia powinna należeć do skarbu państwa tak jak w Izraelu. Nikt nie może kupić gruntu. Jest dzierżawa najem i inne formy przekazania tymczasowego.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • jam(2016-03-17 00:39) Odpowiedz 27

    Wait.. ale ustawe o ziemi rolnej przygotowalo jeszcze po ...a najsmieszniejsze ze dopiero teraz jest krzyk ... oczywiscie "bezstronni obroncy demokracji" z KODu rowniez krzycza patologia...

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama