statystyki

Duet, który nie boi się polityków

autor: Emilia Świętochowska01.03.2016, 00:00; Aktualizacja: 01.03.2016, 06:38
Deltan Dallagnol

Deltan Dallagnolźródło: Inne

O jednym mówi się, że jest zdeterminowany jak przywódca słynnej grupy „nietykalnych”, która postawiła przed sądem Ala Capone. Drugi tchnął świeże powietrze w skorumpowane i zmurszałe sądownictwo. Prokurator Deltan Dallagnol i sędzia Sérgio Moro stali się symbolem tego, że w Brazylii idzie nowe.

Reklama


Są osobliwym przykładem uczciwości i przyzwoitości pośród umoczonych w afery i szemrane układy funkcjonariuszy brazylijskiego wymiaru sprawiedliwości. Za sprawą tytanicznej pracy włożonej w aresztowanie i postawienie zarzutów ponad stu prominentnym politykom i biznesmenom uwikłanym w aferę Petrobrasu uznano ich za niepisanych przywódców odnowy instytucji państwowych.

Deltan Dallagnol

Deltan Dallagnol

źródło: Inne

Pierwszy z nich to Deltan Dallagnol, główny oskarżyciel w tym największym w historii Brazylii skandalu łapówkarskim, który zatrząsnął prezydenturą Dilmy Rousseff. Jako młody, choć już doświadczony prokurator, wystawiony na pierwszy front walki ze zżerającą kraj korupcją, dostał niezwykle ambitne zadanie. Prowadzone przez niego od 2014 r. gigantyczne postępowanie w sprawie wielomilionowych łapówek, zmów przetargowych, prania brudnych pieniędzy i wymuszeń to bowiem wielopiętrowa konstrukcja, na której samym szczycie stoją kluczowi politycy rządzącej Partii Pracujących. Jak wynika z zeznań Pedra Barusco, wysokiego rangą byłego dyrektora Petrobrasu i ważnego świadka w postępowaniu, na samych łapówkach od państwowej spółki ugrupowanie Rousseff zarobiło nawet 200 mln dol. Dallagnol twierdzi, że straty firmy poniesione w związku z aferą sięgają nawet 5 mld dol.

Prokuratorom udało się prześledzić zagmatwane przepływy finansowe i odtworzyć znaczną część skomplikowanej siatki powiązań, obejmującej szeregowych inżynierów i menedżerów średniego szczebla, kongresmenów, międzynarodowych lobbystów i szwajcarskich bankierów. W ramach „operacji myjnia”, nazwanej tak od stacji benzynowej w Brasilii, która służyła za pralnię brudnych pieniędzy, kilkudziesięciu dyrektorów Petrobrasu i firm budowlanych zostało oskarżonych o zmowę w zawyżaniu wartości rządowych kontraktów oraz ustawianie przetargów. W zamian za biznesowe przysługi menedżerowie państwowego potentata naftowego dostawali astronomiczne łapówki i dzielili się nimi ze swoimi partyjnymi protektorami. Kilkudziesięciu z nich – w tym lider partii rządzącej w Senacie i spiker izby niższej Kongresu – zostało aresztowanych. A ostatnio na celowniku Dallagnola znalazły się także kontrakty związane z przygotowaniami do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 r. Jego ofensywa przeciwko korupcji na lewicy i w biznesie przybrała tak potężne jak na Brazylię rozmiary, że Luiz Inácio Lula da Silva, były prezydent Brazylii i ojciec sukcesu Partii Pracujących, porównał ją niedawno do prześladowania Żydów przez nazistów.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama