statystyki

Wizyta u notariusza w przerwie egzorcyzmów

autor: Ewa Maria Radlińska17.02.2016, 07:03; Aktualizacja: 17.02.2016, 07:03

Dzieci udowodniły, że ich ojciec przy zawieraniu umowy sprzedaży nieruchomości był chory. O podpisaniu aktu notarialnego zadecydowały bowiem destrukcyjne czynniki wynikające z właściwości jego psychiki i procesu myślowego.

Reklama


Reklama


Powodowie P. R. oraz M. R., którzy byli dziećmi E. R. domagali się, aby sąd usunął niezgodność między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym. Chodziło im o to, aby to oni zostali wpisani do księgi wieczystej jako właściciele pewnej nieruchomości w miejsce obecnie widniejących tam nazwisk. Umowa sprzedaży tej nieruchomości zawarta w formie atu notarialnego była bowiem - ich zdaniem - nieważna.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama