statystyki

Jest bezpieczniej. Starsi kradną mniej

autor: Piotr Szymaniak18.12.2015, 00:00; Aktualizacja: 18.12.2015, 07:31
Prof. Dr hab. Andrzej Siemaszkowieloletni dyrektor Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości. Zajmuje się problematyką teorii kryminologicznych, badaniem przestępczości nieujawnionej i funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości. Były wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego i członek Criminological Scientific Council. Laureat dorocznej nagrody American Society of Criminology dla wybitnego kryminologa spoza USA. Autor licznych publikacji z zakresu kryminologii. Odpowiada za przygotowanie cyklu „Atlas przestępczości w Polsce”. W 2015 r. odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

Prof. Dr hab. Andrzej Siemaszkowieloletni dyrektor Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości. Zajmuje się problematyką teorii kryminologicznych, badaniem przestępczości nieujawnionej i funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości. Były wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego i członek Criminological Scientific Council. Laureat dorocznej nagrody American Society of Criminology dla wybitnego kryminologa spoza USA. Autor licznych publikacji z zakresu kryminologii. Odpowiada za przygotowanie cyklu „Atlas przestępczości w Polsce”. W 2015 r. odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Spadek przestępczości zdaje się nie zależeć od polityki kryminalnej danego kraju. Czy jest ona surowa, czy łagodna, przestępczość i tak spada - mówi prof. Andrzej Siemaszko, wieloletni dyrektor Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości.

Reklama


Piotr Szymaniak: Właśnie ukazała się piąta już edycja „Atlasu przestępczości w Polsce”, sztandarowej publikacji Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości. Ujawnia on wiele interesujących tendencji. Z jednej na pewno można się cieszyć, mianowicie z widocznego spadku pospolitej przestępczości. Mamy mniej zabójstw, rozbojów, włamań, kradzieży samochodów. W przypadku tych ostatnich mamy do czynienia wręcz z kolosalnym spadkiem, zwłaszcza w porównaniu z latami 90., kiedy były prawdziwą plagą.

Prof. Andrzej Siemaszko: Istotnie. W 2013 r. współczynnik przestępczości ogółem był o 25 proc. niższy niż w latach 2002–2004. Spadek przestępczości w niektórych przypadkach jest jednak jeszcze większy. We wspomnianych przez pana kradzieżach aut jest on wręcz spektakularny. W szczytowych latach było ich 75 tys., dziś w okolicach 15 tys. To już pięciokrotny spadek. Znacznie zmniejszyła się liczba rozbojów i – co szczególnie cieszy – zabójstw. Tu spadek był dwukrotny. Te tendencje widać bardzo wyraźnie, zwłaszcza kiedy się obserwuje statystki w dość długich ciągach czasowych, a przecież my, wspólnie z Beatą Gruszczyńską i Markiem Marczewskim, zajmujemy się analizą danych od 1990 r. I, patrząc w tak długiej perspektywie, jest się z czego cieszyć.

PSZ: Jakie są tego przyczyny?


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama