Uczestnicy rozpoczętego wczoraj II Kongresu Sędziów Polskich zaapelowali o ustawowe uregulowanie dojścia do zawodu oraz o godne wynagrodzenia dla osób wykonujących w państwie wymiar sprawiedliwości. Wykład inauguracyjny wygłosił prof. Marek Safjan, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

O mianowaniu sędziów

Były prezes sądu konstytucyjnego zwrócił uwagę na znaczenie władzy sądowniczej jako trzeciej, niezależnej władzy w państwie. Stwierdził, że odmowa prezydenta mianowania na stanowisko sędziowskie powinna być wyjątkowa i zawierać czytelne uzasadnienie.

Podkreślił, że specjalnym łącznikiem między władzą sądowniczą a wykonawczą jest Krajowa Rada Sądownictwa, która ma możliwość kierowania wniosków do Trybunału Konstytucyjnego.

O autorytecie sędziów

Lech Gardocki, pierwszy prezes Sądu Najwyższego, przyznał, że formalna pozycja władzy sądowniczej jest określona w konstytucji w sposób wystarczająco silny.

- Znaczenie tych przepisów jest ogromne, co nie przeszkodziło jednak w uchwaleniu szkodliwej dla prestiżu sędziów ustawy o ustroju sądów powszechnych umożliwiającej znoszenie immunitetów sędziowskich w 24 godziny - podkreślił I prezes SN.

- Autorytet sędziów często jest podważany przez polityków w mediach. Ale pozytywnym zjawiskiem jest kształtowanie się w społeczeństwie przekonania o szkodliwości takich wypowiedzi - podkreślił Lech Gardocki. Pierwszy prezes SN zwrócił też uwagę na nadmierne obciążenie sędziów pracą. Powoduje to zwłaszcza w sądach rejonowych niemożność właściwego rozpoznania spraw w terminie społecznie akceptowalnym.

Zdaniem Lecha Gardockiego reforma wymiaru sprawiedliwości powinna objąć:

• zakres właściwości sądów powszechnych,

• zwiększenie liczby etatów sędziowskich, zwłaszcza w sądach rejonowych,

• uatrakcyjnienie zatrudnienia w sekretariatach sądowych na rynku pracy,

• usprawnienie organizacji pracy w samych sądach,

• podwyżkę wynagrodzeń sędziów (podwyżka 1 tys. zł od 2009 roku problemu nie rozwiązuje).

O karierze i wynagrodzeniach

- Pierwsi aplikanci według nowego modelu kształcenia będą mogli ubiegać się o stanowiska sędziego najwcześniej w 2014 roku - powiedział Włodzimierz Olszewski, były prezes KRS.

- Przez najbliższe kilka lat kandydaci na sędziów rekrutować się będą głównie spośród referendarzy sądowych i asystentów sędziów.

W przekonaniu sędziego Olszewskiego przygotowanie tych osób do zawodu sędziego jest wysoce niewystarczające ze względu na charakter ich pracy, odbiegający od zadań sędziego. Prognozy dotyczące kwalifikacji przyszłej kadry do 2015 roku nie dają podstaw do optymizmu.

Wszystkie wczorajsze wystąpienia nawiązywały do konieczności uregulowania godnych zarobków sędziowskich. Głównym postulatem było wprowadzenie do ustawy budżetowej wskaźnika odpowiadającego średniej krajowej.