Obecny zapis ustawy przewiduje, iż w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekłość postępowania sądowego istnieje możliwość, na żądanie skarżącego, przyznania przez sąd zadośćuczynienia w kwocie nieprzekraczającej 10 tys. zł.

Według zmiany, jak poinformowało ministerstwo sprawiedliwości, w przypadku uznania skargi sąd obligatoryjnie będzie musiał zasądzić na rzecz skarżącego kwotę od dwóch do 20 tys. zł. Jednak, jak zaznaczyli autorzy projektu, przyznanie na rzecz skarżącego rekompensaty pieniężnej nie będzie jednocześnie wykluczało możliwości dochodzenia szkody w odrębnym procesie cywilnym.

Ponadto przyjęty projekt zakłada, że skarga będzie mogła również dotyczyć przewlekłości w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora. Według zapisów projektu skargę składać będzie można do prokuratora prowadzącego lub nadzorującego postępowanie, natomiast jej rozpatrzenie należeć będzie do sądu przełożonego nad sądem właściwym do rozpoznania sprawy.

Nowe prawo przewiduje także obowiązek informowania przez sąd prokuratora przełożonego nad prokuratorem prowadzącym lub nadzorującym postępowanie przygotowawcze, o wniesionej skardze dotyczącej postępowania przygotowawczego.

Według danych ministerstwa w 2007 r. sądy rozpoznały 2618 skarg, z czego uwzględniono 542

W 350 przypadkach zasądzono zadośćuczynienie pieniężne - średnio po ok. 2 tys. zł. W 2007 roku na etapie postępowań przygotowawczych pozostawało niezałatwionych powyżej roku - 3382 sprawy, w tym ponad 1,5 tys. były to sprawy ponad dwuletnie. Rok wcześniej takich spraw było 2781, w tym 1,2 tys. ponad dwuletnich.

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki weszła w życie w 2004 roku. Sąd ma dwa miesiące na rozpoznanie wniesionej skargi.