Przygotowywany przez resort sprawiedliwości projekt ustawy o dwustopniowych państwowych egzaminach prawniczych przewiduje powstanie nowej kategorii aplikanta - doradcy prawnego. Aplikant ten będzie musiał zdać dwa egzaminy, aby uzyskać uprawnienia do wykonywania zawodu doradcy prawnego. Uprawnienia takiego doradcy będą węższe niż uprawnienia dzisiejszych doradców prawnych - osób, które świadczą usługi prawne na podstawie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i które nie musiały zdać żadnego egzaminu, aby taką działalność rozpocząć. Osoby te nie musiały nawet legitymować się wyższym wykształceniem prawniczym. Z tego względu koncepcje resortu sprawiedliwości można obiektywnie nazwać ostatecznym zamknięciem zawodów prawniczych. Takie bowiem wywołają skutki. Planowana likwidacja art. 87 kodeksu postępowania cywilnego oznacza dla dzisiejszych doradców prawnych koniec działalności. Bez możliwości reprezentacji swoich klientów w sądzie większość kancelarii doradców zbankrutuje. Konkurencja dla adwokatów i radców prawnych przestanie istnieć. Magister prawa nie będzie mógł w żadnym zakresie wykonywać wyuczonego zawodu - prawnika. Dyplom magistra prawa nie będzie miał żadnego znaczenia.

W Sejmie znajduje się też projekt ustawy o świadczeniu usług prawniczych i licencjach prawniczych. Reguluje on zasady świadczenia usług prawniczych przez dyplomowanych prawników i zawiera obiektywne kryteria, od spełnienia których uzależnione jest świadczenie tych usług. Zgodnie z założeniami projektu, magister prawa będzie uzyskiwał licencję I stopnia. Licencja ta będzie pozwalała prawnikowi świadczyć usługi prawnicze. Osoba świadcząca takie usługi będzie podlegać obowiązkowi ubezpieczenia swojej działalności od odpowiedzialności cywilnej za błędy w sztuce. Prawnik z licencją I stopnia będzie mógł na zasadzie substytucji od adwokata, radcy prawnego lub prawnika z licencją II stopnia reprezentować klienta przed sądami w sprawach o charakterze majątkowym. Licencja I stopnia będzie miała zatem zakres znacznie ograniczony. Uprawnienia prawnika z licencją I stopnia będą mniejsze aniżeli aplikanta adwokackiego czy radcowskiego, którzy nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej i mogą występować przed sądem w sprawach o charakterze niemajątkowym. Projekt ten przewiduje, że udokumentowanie praktyki lub odbycie specjalistycznego szkolenia praktycznego umożliwia prawnikowi uzyskanie licencji II stopnia. Licencja ta będzie miała jednak identyczny zakres przedmiotowy jak licencja I stopnia, z jedną różnicą - prawnik z licencją II stopnia będzie mógł występować przed sądem samodzielnie i nie będzie musiał uzyskać substytucji od innego prawnika. Uprawnienia tożsame z adwokatem lub radcą prawnym będzie miał dopiero posiadacz licencji III stopnia. Do uzyskania takiej licencji konieczne będzie udokumentowanie praktyki lub odbycie specjalistycznego szkolenia praktycznego.

Kariera prawnika z licencją to nie droga na skróty. Jest ona trudniejsza niż droga kariery zawodowej prawnika w korporacji prawniczej. Droga ta dostępna będzie dla każdego prawnika.