statystyki

Kluby go-go szybsze od wymiaru sprawiedliwości

autor: Jakub Styczyński24.11.2015, 07:12; Aktualizacja: 24.11.2015, 08:35
Klub

Walka dużych miast (m.in. Wrocławia, Sopotu, Poznania czy Warszawy) z siecią Cocomo trwa od kilku latźródło: ShutterStock

30 listopada wrocławski sąd ma orzec w sprawie zamknięcia dwóch lokali dawnego Cocomo. Problem polega na tym, że może nie być już kogo osądzać, bo kluby zostały przekazane innej spółce

Reklama


Reklama


W dniu ostatniej rozprawy, 16 listopada 2015 r., pełnomocnik jednej z pozwanych spółek – nie przedkładając ku temu dowodu – oznajmił, iż klubami we Wrocławiu zarządza już inny podmiot. W związku z tym pojawiła się wątpliwość, czy 30 listopada zapadnie wyrok, a jeżeli tak, to czy będzie możliwy do wyegzekwowania.

– Zaprzestanie zarządzania klubami przez pozwanych nie czyni wniesionego pozwu bezprzedmiotowym i uniemożliwiającym wydanie wyroku w tej sprawie – twierdzi mec. Jacek Dżedzyk, pełnomocnik gminy Wrocław.

To nie pierwsze tego typu zagranie ze strony spółek prowadzących kluby go-go. W marcu 2015 r. gdański sąd oddalił powództwo miasta Sopot o zamknięcie klubów Cocomo, ponieważ zmieniły one nazwę na Kittens. W związku z tym roszczenie – zdaniem sądu – stało się bezzasadne. Wkrótce później kluby przeszły na innego właściciela, partnerującą spółkę. Podobnie we Wrocławiu: kluby Cocomo zmieniły się w Passion i Princess. Wrocławski magistrat ujął jednak te praktyki w swoim pozwie. Czytamy w nim, że zmiana nazwy przez kluby tylko sugeruje zakończenie działalności przez sieć Cocomo. Pozew dotyczy trzech spółek, w tym dwóch, które przekazały sobie kluby w Sopocie. Łącznie zarządzają one 23 lokalami ze striptizem w największych polskich miastach.

Eksperci oceniają, że tym razem właściciele powinni być pociągnięci do odpowiedzialności, niezależnie od zakulisowych zmian wśród posiadaczy klubów. – Zbycie rzeczy lub praw objętych sporem nie ma wpływu na dalszy bieg postępowania przed sądem – tłumaczy Marcin Malinowski, assosiate w JSLegal.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • aa(2015-11-24 17:56) Odpowiedz 00

    Dopóki są bogaci frajerzy chodzący do tych klubów i pozwalający się skubać, ten biznes będzie kwitł. Chyba, że obecna, bogobojna Władza zabroni w ogóle tego "go-go". Ale szybko znajdą sposoby, żeby taki zakaz ominąć. Jedyny sposób, to brak popytu na tego typu "usługi"...

  • v(2015-11-24 08:58) Odpowiedz 00

    to musi być kasowy biznes, kluby, spółki „przekazania” itd

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama