statystyki

Prezydent nie ma władzy absolutnej

23.11.2015, 12:19; Aktualizacja: 23.11.2015, 12:37

Mandat sędziów wybranych do Trybunału wynika wprost z konstytucji i związany jest wyłącznie z wyborem przez Sejm. Ta trójka, której kadencja rozpoczęła się 7 listopada, dysponuje mandatami sędziów Trybunału. To, że pan prezydent nie przyjmuje od nich ślubowania, jedynie uniemożliwia im sprawowanie funkcji, ale mandat sędziego mają - uważa Marek Safjan, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Reklama


Reklama


W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" sędzia przypomina, że kiedy w 1997 r. weszła w życie nowa konstytucja,wraz  z nowymi uregulowaniami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego, nikt nie sugerował wtedy, żeby przerywać kadencję dotychczasowych sędziów ze względu na zmianę przepisów. - Prezydent, oczywiście, mógł mieć wątpliwości co do konstytucyjności nowej ustawy o Trybunale (...). Ale w takim razie powinien się zwrócić do Trybunału o zbadanie jej konstytucyjności, a nie samodzielnie oceniać, że jest niekonstytucyjna i odmawiać zaprzysiężenia sędziów. Gdyby uznać, że prezydent sam ocenia konstytucyjność ustaw - to miałby władzę absolutną. Odmowa przyjęcia ślubowania od sędziów jest wkroczeniem prezydenta we władzę Trybunału Konstytucyjnego - podkreśla Safjan.


Pozostało jeszcze 16% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama