statystyki

Nie potrzebujemy już więcej wolontariatu

28.10.2015, 05:39
dr Łukasz Chojniak,adwokat, rzecznik dyscyplinarny ORA w Warszawie

dr Łukasz Chojniak,adwokat, rzecznik dyscyplinarny ORA w Warszawieźródło: Materiały Prasowe

Dzisiejszym problemem nie jest niedostępność pomocy prawnej, ale wciąż niezwykle płytki rynek usług prawnych. Zarówno młodzi, jak i doświadczeni adwokaci mają dziś trudności, aby znaleźć popyt na ich usługi. Problem ten będzie tym bardziej poważny, im dłużej sama adwokatura wysyłać będzie komunikat, że pomoc prawna dostępna jest praktycznie w każdym momencie na zasadzie nieodpłatnego wolontariatu - pisze adw. Łukasz Chojniak, rzecznik dyscyplinarny ORA w Warszawie.

Reklama


W zgiełku kampanii parlamentarnej przeszła niezauważona istotna dla środowiska adwokackiego wiadomość. Na stronach internetowych Naczelnej Rady Adwokackiej i Kancelarii Prezydenta RP ukazała się informacja, że 21 października 2015 r. podpisane zostało pomiędzy tymi podmiotami porozumienie o współpracy na rzecz propagowania idei nieodpłatnej pomocy prawnej oraz szukania odpowiednich rozwiązań legislacyjnych w tym zakresie.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Prawnik zagraniczny i aplikant(2015-10-28 14:14) Zgłoś naruszenie 00

    Porada za 100-200 zł to przecież norma. I słusznie. Kilka słów skierowanych do Klienta nie może kosztować więcej. Ale co innego, jeśli delikwent przybywa z prośbą o pomoc w chwili, gdy przegrał proces. Jak wówczas takiego człowieka obsłużyć? Wtedy stawki są niestety wysokie, bo trzeba się napracować. I tu jest sedno. Potrzebą, naglącą, na rynku usług prawnych jest wpojenie ludziom, że nawet w pozornie prostych sprawach warto korzystać z usług prawniczych. W USA mało kto zawiera umowę bez skierowania jej projektu do prawnika. Mowa o małych i średnich przedsiębiorcach. Nie wspomnę już, że często się dzieje tak, iż osoby fizyczne też przychodzą, gdy uprzednio namieszały do tego stopnia, że nie da się sprawy okręcić.

    Odpowiedz
  • radca prawny(2015-10-28 11:09) Zgłoś naruszenie 00

    Należy w pełni zgodzić się z panem Mecenasem Łukaszem Chojniakiem!!!. Nie ma żadnych powodów, by samorządy prawnicze kontynuowały akcje nieodpłatnych pomocy prawnych, typu Niebieski Parasol. Ceny podstawowych usług prawnych świadczonych przez adwokatów i radców prawnych są dziś ZNACZNIE niższe niż ceny porad lekarskich, co więcej, są niższe niż usługi kominiarzy, murarzy, krawcowych (nic, broń Boże!, nie uwłaczając tym szlachetnym zawodom!!!). Nikt jakoś nie organizuje nieodpłatnych usług kominiarskich, murarskich, etc.!!! Czym niby ma się to różnić? Pan Mecenas ma rację: należy przeprowadzać szerokie akcje uświadamiające, które wykażą, że za poradę nierzadko obywatel zapłaci nie więcej niż 50,-100,-zł, co już dziś jest normą, zwłaszcza w mniejszych miastach (choć, podobno i w Warszawie pojawiają się takie oferty)! Popieram w pełni Pana Mecenasa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama