statystyki

Kiedy ślepcy prowadzą ślepców

autor: Maciej Bobrowicz04.09.2015, 00:00
Maciej Bobrowicz

Maciej Bobrowicz radca prawny, mediator gospodarczy i sądowy, prezes KRRP w latach 2007-2013źródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: Materialy prasowe

Ci, którzy podejmują się roli nauczycieli, powinni to czynić odpowiedzialnie, nie udawać ekspertów, jeśli nimi nie są. Nie powinni zapominać, że efektywne negocjacje nie polegają na przekrzykiwaniu się „kto co komu zrobi” i eskalacji żądań, a ich nauka nie polega na serwowaniu 50 technik negocjacji (bo dziś każdy może je znaleźć w internecie) - pisze Maciej Bobrowicz.

Reklama


Pieter Bruegel jest moim ulubionym malarzem. W Museo di Capodimonte w Neapolu znajduje się jedno z jego dzieł. Przedstawia sześciu mężczyzn idących jeden za drugim. Ubrani są w podróżne szaty, w jednej ręce trzymają linę, w drugiej kije. Linę trzyma też przewodnik grupy, ale wpada do rowu, pociągając za sobą pozostałych. Z przerażeniem spostrzegamy, że podróżni są ociemniali, niewidomy jest też człowiek, który ich prowadzi. To słynni „Ślepcy prowadzący ślepców”. Bruegel namalował na obrazie oczy w bardzo dokładny sposób – podobno współcześni okuliści, po zapoznaniu się z dziełem są w stanie wyróżnić pięć różnych chorób oczu.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama