statystyki

Prof. Łętowska o reformie procedury administracyjnej: Dobry początek to za mało

autor: Ewa Łętowska14.08.2015, 00:00; Aktualizacja: 14.08.2015, 00:57
Ewa Łętowska

Ewa Łętowskaźródło: Materiały Prasowe

Dyskusje nad procedurą administracyjną i jej ocena dokonywana poprzez orzecznictwo WSA oraz NSA traktowane jako wzorzec dla praktyki w nieuchronny sposób tracą na świeżości i dynamice - pisze prof. Ewa Łętowska.

Reklama


Reklama


Projekty poważniejszych reform prawnych bynajmniej nie zawsze mają służyć ich rzeczywistemu przeprowadzeniu. Ześrodkowanie uwagi środowiska wokół pewnych zagadnień jest wartością samą w sobie, a prowadzenie dyskusji czasem jest więcej warte niż pospieszne parcie do podjęcia konkretnych prac legislacyjnych.

Ewa Łętowska

Ewa Łętowska

źródło: Materiały Prasowe

Tak działają np. cieszące się ponad 150-letnią tradycją niemieckie konferencje DJT, gdzie referaty problemowe zaczynają się nieśmiertelną formułą „inwieweit empfiehlt sich” (jak dalece zaleca się...) i tu następuje wyłuszczenie problemu. Podobnie było – na poziomie unijnym – z różnymi inicjatywami w zakresie harmonizacji prawa umów.

Założenie zmiany legislacyjnej jako podstawy dyskusji pozwala na ujęcie sprawy z perspektywy nie tylko ściśle teoretycznej możliwości, ale prawnopolitycznego zadania: dostrzeżenie „za” i „przeciw” regulacji nie tylko co do zasady, ale i z uwzględnieniem trudności taktycznych, czy wynikających z konieczności uwzględnienia ścieżki dojścia do planowanego rozwiązania. Lepiej można bowiem wtedy docenić nie tylko teoretyczne warianty (co dominuje w naszych jakże chętnie zgłaszanych wnioskach de lege ferenda), ale i sytuacyjno-społeczne możliwości realizacyjne i implementacyjne.

Poza tym taka dyskusja wzbogaca i rozwija dyskutantów – wyczula ich na to, że „w ogóle można inaczej” aksjologicznie, merytorycznie czy taktycznie. Wpływa to na wytwarzanie się wspólnego prawniczego języka czy – mówiąc nieco górnolotnie z Common Frame of Refences – w zakresie dogmatycznym. W Polsce, niestety, takie podejście nie tylko nie jest powszechniej praktykowane, ale bywa często po prostu niezrozumiane.

Możliwość szerszej refleksji


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama