Zgłoszona przez posłów PO nowelizacja znosi tzw. awanse poziome sędziów, czyli stanowiska sędziego sądu okręgowego w sądzie rejonowym i sędziego sądu apelacyjnego w sądzie okręgowym. Awanse te zostały wprowadzone nowelizacją z czerwca 2007 roku.

Dla sędziów przewidziano trzy stawki awansowe; w wysokości 107 proc., 115 proc. i 120 proc. stawki podstawowej. Wynagrodzenie zasadnicze sędziego po pięciu latach pracy podwyższane byłoby do pierwszej stawki awansowej, po 10 latach - do drugiej, po 15 - do trzeciej. Przepisy te dotyczyć będą też prokuratorów.

Według danych ministerstwa sprawiedliwości wnioski o awanse poziome złożyło 1346 sędziów

W trakcie dyskusji w sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka przeciwny zniesieniu awansów poziomych był prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" Maciej Strączyński.

Przeciwni nowelizacji byli posłowie PiS. W Komisji Beata Kempa (PiS) zgłosiła wniosek o wysłuchanie publiczne w sprawie projektu, ale nie uzyskał on większości. W trakcie debaty sejmowej Lewica zapowiadała, że wstrzyma się od głosowania.

Przyjęta w środę ustawa to druga nowelizacja, znosząca awanse poziome. Pierwsza przed dwoma miesiącami została zawetowana przez prezydenta. Teraz czeka na zajęcie się wetem przez Sejm.