statystyki

Sędzia Dorota Radlińska: Damy radę poskromić swoją aktywność

autor: Paulina Szewioła26.06.2015, 00:00

Prokuratorzy nie powinni się obawiać, że nagle wzrośnie liczba uniewinnień. Wręcz przeciwnie, mam nadzieję, że ta liczba spadnie. Przestaną do sądu wpływać sprawy, w których w ogóle nie należało formułować aktu oskarżenia - mówi sędzia Dorota Radlińska.

Reklama


Reklama


Paulina Szewioła: 1 lipca przyjdzie pani do pracy i...

Dorota Radlińska sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie orzekająca w XII wydziale karnym: De facto przez pewien czas jeszcze niewiele się zmieni. 1 lipca 2015 r. proces karny oparty na starych zasadach definitywnie nie zniknie. Sędziowie reformę w pełni odczują dopiero wtedy, gdy na wokandę zaczną trafiać sprawy, w których akt oskarżenia wpłynął po tej dacie.

PS: Jakie ma pani zatem oczekiwania związane z nową procedurą?

DR: Sędziowie liczą przede wszystkim na porządek w aktach. Teraz bardzo często ich zawartość porównać można wręcz do zawartości śmietnika. Te same dokumenty występują w wersji skserowanej wielokrotnie, oczywiście zupełnie zbędnie. A w sprawach stu- czy dwustutomowych, to prawdziwa zmora. Prokuratorzy w prywatnych rozmowach mówią, że oni tego już nie ogarniają. Teraz będą musieli.

Nowe przepisy wymuszą również na prokuratorze racjonalizację materiału dowodowego. Zmianie ulega bowiem treść art. 333 par. 1 k.p.k. Do tej pory przepis ten nakładał na prokuratora obowiązek przedstawienia w akcie oskarżenia wykazu innych dowodów (poza listą świadków), których przeprowadzenia na rozprawie będzie się domagał. Nowelizacja zobowiązuje prokuratora do wskazania, i to przy każdym dowodzie, okoliczności, które mają być nim potwierdzone. Zmiana ta jest istotna, gdyż jednoznacznie określa, że wykaz „innych dowodów” to spis wniosków dowodowych. Chodzi tutaj przede wszystkim o dowody z dokumentów. Takie precyzyjne uregulowanie tej kwestii jest korzystne. Do tej pory prokurator w wykazie często bez zastanowienia wymieniał wiele dokumentów niemających żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdarzały się sytuacje, że przystępując do ujawnienia wskazanych dowodów, zwracałam się do oskarżyciela z pytaniem o okoliczności, na jakie konkretny dowód ma być przeprowadzony. Wie pani, co wtedy często słyszałam?


Pozostało jeszcze 94% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • wjw(2015-06-26 13:01) Zgłoś naruszenie 00

    Tak to się zapewne zmieni jak miało mieć miejsce w procedurze cywilnej czyli niewiele albo nic w zależności od sędziego.
    Już to przerabialiśmy...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama